Dotarły do nas bardzo przykre informacje. Nie żyje Paweł Mieszała, wybitny cukiernik, ceniony mistrz rzemiosła i człowiek, który swoją pasją zarażał kolejne pokolenia. O jego odejściu poinformowała w piątek, 6 lutego kawiarnia Kociak, z którą był szczególnie związany w ostatnich latach.
Z niewyobrażalnym smutkiem informujemy, że w dniu dzisiejszym z powodu poważnej choroby odszedł od nas Paweł Mieszała – ukochany mąż, tata, dziadek, cukiernik i człowiek, który kochał pomagać. To nagłe odejście powoduje ogromny ból i pustkę. W imieniu rodziny prosimy o uszanowanie prywatności w tym niezwykle trudnym czasie – przekazano w poście opublikowanym w mediach społecznościowych.
Paweł Mieszała był postacią doskonale znaną w środowisku cukierniczym. Zdobywał tytuły mistrza Polski i mistrza świata, a jego kunszt, kreatywność i bezkompromisowe podejście do jakości sprawiły, że był autorytetem dla wielu młodszych cukierników.
Jak podaje "Głos Wielkopolski", wraz z synem, Adrianem Mieszałą, przywrócił do życia kultową kawiarnię Kociak przy ulicy Święty Marcin w Poznaniu – miejsce, które dla wielu mieszkańców miasta ma wymiar niemal symboliczny. Był także twórcą Cukierni Pawlova w Luboniu, gdzie realizował swoje autorskie wizje i dzielił się miłością do słodkiego rzemiosła.
Paweł Mieszała zmarł w wieku 52 lat. Jego odejście to ogromna strata nie tylko dla rodziny i bliskich, ale także dla świata polskiego cukiernictwa, które bez wątpienia straciło jednego ze swoich najwybitniejszych mistrzów.