W zaroślach znaleziono ciało młodej kobiety
Dramatyczne informacje napłynęły z Wielkopolski. W środę po południu przypadkowe osoby natrafiły na ciało nastolatki w pobliżu mostu św. Rocha w Poznaniu. Na miejsce skierowano policję oraz śledczych, którzy rozpoczęli czynności mające ustalić tożsamość zmarłej i okoliczności jej śmierci. Jak przekazał w rozmowie z „Faktem” sierż. Michał Wiśniowski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, istniało duże prawdopodobieństwo, że odnaleziona osoba to poszukiwana od wtorku 15-letnia Amelia z Grodziska Wielkopolskiego.
Dziewczyna po raz ostatni była widziana we wtorek rano. Około godziny 8.30 wyszła z domu do szkoły. Z ustaleń wynika, że przed południem opuściła placówkę, kupiła bilet kolejowy i pojechała do Poznania.
Na miejsce znalezienia ciała skierowano prokuratora, technika kryminalistyki oraz biegłego z zakresu medycyny sądowej. Śledczy rozpoczęli zabezpieczanie śladów. Policja nie przekazywała informacji dotyczących możliwych przyczyn śmierci nastolatki. Podkreśla, że na tym etapie jest zbyt wcześnie na formułowanie jakichkolwiek wniosków.
Wieczorem Komenda Powiatowa Policji w Grodzisku Wielkopolskim opublikowała komunikat potwierdzający tożsamość zmarłej: „Bardzo dziękujemy za wszelką pomoc i udostępnienia. Niestety finał akcji poszukiwawczej jest tragiczny. Ciało zaginionej 15-latki odnaleziono dziś na terenie Poznania”.
Funkcjonariusze zaapelowali również o powstrzymanie się od publikowania niesprawdzonych informacji i spekulacji dotyczących sprawy: „Prosimy o uszanowanie prywatności oraz ogromnego bólu najbliższych zmarłej nastolatki w tym niezwykle trudnym dla nich czasie”. Okoliczności śmierci 15-latki będą wyjaśniane w prowadzonym śledztwie.
Źródło: se.pl, Fakt