Metallica ustanowiła rekord frekwencji na Stadionie Śląskim
To był wieczór, który przejdzie do historii polskich koncertów. Metallica ustanowiła nowy rekord frekwencji na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Występ amerykańskiej grupy w ramach trasy M72 World Tour obejrzało - według oficjalnych danych - 88 656 osób. Tym samym legenda thrash metalu pobiła wcześniejszy rekord należący do Dawida Podsiadły. Polski artysta podczas koncertu w 2024 roku zgromadził na Stadionie Śląskim około 88,5 tys. widzów. Ogromne zainteresowanie wydarzeniem wynikało również z faktu, że był to jedyny koncert Metalliki zaplanowany w tym roku w Polsce.
Dla Metalliki był to wyjątkowy powrót. Zespół pojawił się w Chorzowie po 18 latach przerwy. Był to jednocześnie czwarty koncert grupy na Stadionie Śląskim. Podczas europejskiej części trasy podwójne koncerty grupa przewidziała tylko w kilku krajach.
Absolutny rekord. Muzycy zachwyceni
Zachwytu nad skalą wydarzenia nie krył marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa: - Metallica - na tym zespole wychowały się całe pokolenia. Kocioł Czarownic płonie, moc niesie się po całym stadionie. 88 656 ludzi robi taki klimat, że aż ciary przechodzą! Absolutny rekord frekwencji! - napisał w mediach społecznościowych.
- Polsko, zachwyciłaś nas. Ponad 90 tysięcy osób zgromadziło się na Stadionie Śląskim minionej nocy, bijąc rekord frekwencji! - przekazała Metallica.
Podczas koncertu nie zabrakło także charakterystycznego dla zespołu muzycznego ukłonu w stronę lokalnej sceny. Artyści sięgnęli po klasykę polskiego rocka i wykonali fragment utworu „Chcemy być sobą” zespołu Perfect, co spotkało się z entuzjastyczną reakcją publiczności. Nie przegap: Patrycja Markowska komentuje wykonanie utworu Perfectu przez Metallikę! Tak zareagował Grzegorz Markowski!