Ogień odebrał im wszystko. Wcześniej stworzyli dom dla ponad 30 dzieci, teraz sami błagają o pomoc

Przez niemal dwie dekady nieśli pomoc najmłodszym, ofiarując im dach nad głową i poczucie bezpieczeństwa. Zastępcza rodzina z Dąbrowy w gminie Brudzew wychowała łącznie 31 dzieci. Teraz ich własny dom został zniszczony przez niszczycielski żywioł. Trwa walka o odbudowę budynku mieszkalnego, garaży i powrót do normalności, do której potrzebne jest wsparcie ludzi dobrej woli.

Tragiczny pożar w gminie Brudzew. Ogień strawił dorobek życia

Dramatyczna relacja na portalu pomagam.pl uświadamia, że los potrafi zmienić się w ułamku sekundy. Płomienie pochłonęły dom mieszkalny, budynki gospodarcze oraz zgromadzone przez lata sprzęty i przedmioty codziennego użytku. Zniszczenia są na tyle poważne, że fragmenty budynku muszą zostać rozebrane, a reszta wymaga natychmiastowego, gruntownego remontu.

To wyjątkowo smutne zdarzenie, ponieważ zniszczone mury przez wiele lat stanowiły bezpieczną przystań dla najmłodszych, poszukujących schronienia i opieki.

Małżeństwo od 2004 roku tworzyło rodzinę zastępczą, a przez długi czas funkcjonowało również jako rodzinny dom dziecka. Oprócz wychowania ósemki własnych dzieci, regularnie przyjmowali pod swój dach te, które wymagały troski i domowego ciepła.

W sumie opiekę i wsparcie otrzymało u nich aż 31 dzieciaków. To właśnie dzięki tej rodzinie zyskały perspektywę na spokojną przyszłość, nowych opiekunów i stabilizację.

Rodzina zastępcza potrzebuje wsparcia. Trwa zbiórka funduszy

Nadszedł moment, w którym to darczyńcy muszą liczyć na życzliwość innych.

Poszkodowani stoją przed gigantycznym zadaniem. Muszą zrekonstruować dom, odnowić ocalałe pokoje, postawić nowe garaże oraz kupić materiały budowlane i brakujące sprzęty.

Inicjatorzy akcji charytatywnej zaznaczają, że liczy się każda przelana złotówka, jak również szerokie udostępnianie linku do zbiórki. Tylko w ten sposób informacja trafi do szerszego grona darczyńców.

Przez dziesięciolecia ci ludzie ofiarowywali innym najcenniejsze dary – miłość i bezpieczny kąt. Obecnie sami desperacko poszukują środków, by móc znowu zamieszkać we własnym domu.

Busiarz zignorował znaki i mknął prosto pod pociąg. Nagranie z kabiny maszynisty

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI