Michał odszedł 20 września o godzinie 20:21. Informację o jego śmierci przekazała Fundacja Siepomaga, która wspierała chłopaka i jego rodzinę.
„Z ogromnym smutkiem informujemy, że 20.09 o godzinie 20:21 niebo zyskało najdzielniejszego Anioła...
Michałku, już na zawsze pozostaniesz dla nas Wojownikiem, który pomimo trudności i ogromnego bólu, najbardziej na świecie kochał żyć. Nigdy Cię nie zapomnimy. Choć nasze serca pękły na pół, wierzymy, że już nie cierpisz. Że trafiłeś do miejsca, w którym nie ma już bólu, onkologii, cierpienia. Walczyłeś do samego końca.
Jesteś dla nas wzorem do naśladowania. Śpij spokojnie” – napisali przyjaciele Michała z Fundacji Siepomaga.
16-latek zmagał się z chorobą od ósmego roku życia. Zbierano pieniądze na jego leczenie w Stanach Zjednoczonych. Od drugiej klasy szkoły podstawowej nie chodził do szkoły stacjonarnie i uczył się zdalnie. Michała pożegnało również VI Liceum Ogólnokształcące w Poznaniu, w którym był uczniem.
Mama Michała ma szczególną prośbę
Uroczystość pożegnania Michała odbędzie się w sobotę, 26 września w Parafii św. Andrzeja Apostoła w Komornikach o godzinie 10:30.
Mama 16-latka, pani Aneta, zwróciła się w mediach społecznościowych z wyjątkową prośbą do osób, które będą chciały towarzyszyć rodzinie podczas uroczystości.
„Michał uwielbiał kolor fioletowy 💜💜💜 jeśli Ktoś z Was ma możliwość to proszę zabierzcie ze sobą fioletowy balonik, który po uroczystości symbolicznie wyślemy do Nieba...” – przekazała mama chłopaka.
Fioletowe baloniki mają stać się symbolicznym pożegnaniem Michała i gestem pamięci o chłopaku, którego przez lata wspierało tak wiele osób.
Dla mieszkańców Wielkopolski jego śmierć jest szczególnie bolesna. Wielu z nich śledziło jego walkę z chorobą, wspierało zbiórki i wierzyło, że Michałowi uda się ją pokonać. Teraz przyjdą, by pożegnać 16-letniego Wojownika.