Pleszew: Cała droga należała do niego! Podróż skończył na banerze reklamowym!

2019-12-09 12:42 BM
alkohol
Autor: pixabay.com - zdjęcie poglądowe

Takie sytuacje często mogą zakończyć się wielką tragedią. Pijani kierowcy to plaga na polskich drogach. Kolejnego z nich zatrzymano w okolicach Pleszewa w Wielkopolsce. Mężczyzna był pijany jak bela i dobrze, że na swojej drodze spotkał policjanta.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 28 listopada w miejscowości Jedlec. Jeden z policjantów z komendy w Pleszewie był już po służbie, ale zauważył niepokojącą rzecz. Samochód marki volvo jechał całą szerokością drogi.

- W pewnym momencie mężczyzna zjechał na przeciwny pas ruchu i wjechał na ścieżkę rowerową. Zatrzymał się dopiero po uderzeniu w baner reklamowy - relacjonują funkcjonariusze.

Policjant natychmiast podbiegł do pojazdu i wyjął kluczyki ze stacyjki. Od kierowcy pojazdu było czuć woń alkoholu i funkcjonariusz wezwał kolegów. - Okazało się, że mężczyzna miał w organizmie 3,2 promila alkoholu - dodają mundurowi.

Teraz 36-letni kierowca, mieszkaniec powiatu jarocińskiego odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna.