Pożar biblioteki pod Poznaniem. To było podpalenie!

Kilka dni temu w Chludowie pod Poznaniem doszło do pożaru biblioteki. Wiadomo, że to było podpalenie. Zatrzymany został mężczyzna, który usłyszał zarzut. Grozi mu kilka lat więzienia.

Pożar biblioteki pod Poznaniem. To było podpalenie!
Autor: OSP w Golęczewie/ Wielkopolska Policja/ Materiały prasowe Pożar biblioteki pod Poznaniem. To było podpalenie!

Do pożaru biblioteki w Chludowie doszło w piątek (26 listopada) po godz. 1:00. Strażacy, którzy przyjechali na miejsce stwierdzili, że ogniem objęty jest parter. Sytuacja była bardzo niebezpieczna, ponieważ na piętrze mieszkały dwie rodziny, które trzeba było ewakuować. - Tego samego dnia w godzinach popołudniowych zostały przeprowadzone oględziny przez biegłego z zakresu pożarnictwa i technika kryminalistyki KMP w Poznaniu. Na podstawie śladów biegły jako wstępna przyczynę zdarzenia podał podpalenie. W związku z tym, że doszło do przestępstwa, sprawą zajął się Komisariat Policji w Suchym Lesie - tłumaczy Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji.

Czytaj też: Czarnków: Był poszukiwany listem gończym. Wpadł przez psa

Policjanci przyznawali, że sprawa była bardzo trudna, bowiem nie było zbyt wielu punktów zaczepienia. - Dochodzeniem zajęła się policjantka z pionu kryminalnego. Przesłuchała świadków pożaru, analizowała zabezpieczone ślady i monitoringi. Sprawdzała wszystkie sygnały, które docierały do niej w tej sprawie. To wszystko pozwoliło na wytypowanie jej potencjalnego sprawcy podpalenia - mówi Święcichowski.

Ostatecznie w czwartek (2 grudnia) zatrzymano w Poznaniu mężczyznę odpowiedzialnego za tej pożar. - Nie potrafił w żaden racjonalny sposób wyjaśnić motywów swojego postępowania - mówi policjant. Usłyszał już zarzut spowodowania pożaru, za który grozi mu do 10 lat więzienia. Został objęty policyjnym dozorem.

Sonda
Musiałeś/-aś się kiedyś ewakuować z powodu pożaru?
Pożar w Alwernia Studio

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki