Pani Danuta musiała jeść wymiociny i tańczyć nago, spała na nieogrzewanym strychu! Rodzina zgotowała jej horror

i

Autor: wmant /pixabay.com Pani Danuta musiała jeść wymiociny i tańczyć nago, spała na nieogrzewanym strychu! Rodzina zgotowała jej horror

Przeżyła piekło w domu krewnych

Pani Danuta musiała jeść wymiociny i tańczyć nago, spała na nieogrzewanym strychu! Rodzina zgotowała jej horror

2022-11-18 16:46

Horror pani Danuty trwał co najmniej od 2018 roku. Piekło zgotowała jej własna rodzina. 65-latka była m.in. zmuszana do zjadania wymiocin, chodzenia w ubraniach ubrudzonych fekaliami, czy tańczenia nago. Opis dramatu, do jakiego dochodziło w Śremie przez kilka lat, przeraża.

Grozę, jaka rozegrała się w Śremie (województwo wielkopolskie) opisała "Gazeta Wyborcza". Według ustaleń gazety, do tragedii dochodziło w domu jednorodzinnym, gdzie pani Danuta mieszkała razem z krewnymi, którzy mieli sprawować nad nią opiekę. Dramat trwał co najmniej od 2018 roku.

Kobietę obrażano, straszono, że zostanie zamknięta w szpitalu psychiatrycznym, poniżano. To jednak dopiero początek. Z informacji "Gazety Wyborczej" wynika, że 53-letni Sławomir S., głowa rodziny miał szczególnie się nad nią znęcać - groził, że ją zabije, używając do tego noża. Miał ją popychać, bić pięściami po głowie i całym ciele, miał też użyć kija od miotły, by bić ją po plecach. Opis dramatu mrozi krew w żyłach.

- Ograniczał i wydzielał jedzenie, zmuszał do jedzenia wymiocin, polewał zimną wodą – wylicza sąd w sentencji wyroku, który cytuje "Gazeta Wyborcza" - Zmuszał do wykonywania prac w gospodarstwie domowym, ograniczał korzystanie z łazienki i toalety, zmuszał do spania na materacu w brudnej pościeli w nieogrzanym pomieszczeniu lub na podłodze w kuchni.

Pani Danuta musiała spać na nieogrzewanym strychu. Spała na materacu położonym na betonowej podłodze. Wtedy, kiedy nie mogła znieść chłodu, pozwalano jej spać w kuchni. Kobiecie zabroniono kontaktu z innymi osobami. Jak wynika z ustaleń sądu, Sławomir S. „zmuszał do chodzenia w odzieży zabrudzonej fekaliami, zniszczonej i nieadekwatnej do panujących warunków atmosferycznych".

Śrem. Kazała pani Danucie tańczyć nago

Nad panią Danutą miała znęcać się też żona Sławomira S., Aneta S. Miała ją bić i wyrzucać na podwórko. Od rodziców nie odstawała również ich córka, 21-letnia Martyna S.: „Zmuszała pokrzywdzoną do określonego zachowania, a gdy pokrzywdzona nie wykonywała poleceń, to zadawała jej uderzenia klapkiem po głowie" – cytuje wyrok sądu "Gazeta Wyborcza". Na tym jednak nie koniec, młoda kobieta miała ją wyrzucać z łazienki, uderzyć pogrzebaczem i szarpać. Do tego wszystkiego kazała też pani Danucie tańczyć nago, co miała nagrywać telefonem komórkowym. "Gazeta Wyborcza" informuje, że młoda kobieta miała wyzywająco malować i ubierać panią Danutę, uwieczniać to na zdjęciach, po czym miała je publikować na portalach randkowych: "Kazała też pokrzywdzonej rozbierać się do naga i tańczyć w obecności innych osób" - cytuje ustalenia sądu "Gazeta Wyborcza".

53-letni Damian W., brat Anety S. również miał przyczynić się do dręczenia 65-latki. Miał ją poniżać, bić, kazał sprzątać po dzieciach. Z ustaleń gazety wynika, że w 2019 roku popchnął on panią Danutę, która uderzyła głową o kant futryny drzwi. Potrzebna była interwencja chirurga.

Horror w domu krewnych trwał kilka lat

Rodzinę odwiedzali pracownicy socjalni, jednak sami nie zauważyli niczego podejrzanego, natomiast pani Danuta musiała milczeć podczas ich wizyt. Sprawa ujrzała światło dzienne w 2021 roku za sprawą kuratora sądowego. Dręczona kobieta trafiła do ośrodka leczniczo-opiekuńczego. Tam opowiedziała o horrorze, jakiego doświadczyła.

"Gazeta Wyborcza" opublikowała postanowienia wyroku. "Sąd skazał Sławomira S. na cztery lata bezwzględnego więzienia, a jego żonę Anetę S. na trzy lata. Córka Martyna S. dostała rok więzienia w zawieszeniu i 2 tys. zł grzywny. Ma też na piśmie przeprosić panią Danutę. Czwartego domownika, Damiana W., sąd skazał na trzy lata odsiadki". Sąd zakazał też skazanym kontaktowania się z panią Danutą. Muszą również zapłacić 65-latce zadośćuczynienie w kwocie 35 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny.

Express Biedrzyckiej - ROBERT PSZCZEL: Jeśli Ukraina ma dowody, powinna je pokazać
Sonda
Czy kara za znęcanie się nad bliskimi powinna zostać zaostrzona?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają