Szamotuły: Demolowali auta, ale nie spodziewali się, że on stanie na ich drodze

2021-04-21 13:03 LP Ewa Ruszkiewicz
policja
Autor: pixabay.com Stał na wiadukcie w Buszkowie i krzyczał, że nie ma po co żyć! Wtedy wydarzył się prawdziwy cud

Policjantem się jest a nie bywa. To stwierdzenie po raz kolejny potwierdziło się dzięki policjantowi z Szamotuł. Wracał po zakończonej służbie, lecz nie mógł być obojętny na to, co zobaczył. Postanowił interweniować.

Policjant z szamotulskiej drogówki wracał ze służby w nocy z 19 na 20 kwietnia. O godzinie 1:40 usłyszał nietypowy hałas. Zobaczył dwójkę mężczyzn niszczących jedno z aut, które zaparkowane było na parkingu w Szamotułach. Szybko postanowił zadzwonić po kolegów Po przyjeździe policjantów pełniących patrol, pomógł im zatrzymać chuliganów. Jeden z wandali zaczął uciekać. W ręce mundurowych wpadł po krótkim pościgu.  Okazało się, że są to 25 i 31-letni mieszkańcy Ukrainy. W chwili interwencji byli pijani. Przewieziono ich do aresztu.

- Z policyjnych ustaleń wynikało, iż uszkodzone zostały trzy samochody - opel, ford oraz mazda. Sprawcy zniszczyli przy nich lusterka oraz zarysowali powłokę lakierniczą. Pokrzywdzeni łączne straty oszacowali na około 8 tysięcy złotych – informuje Sandra Chuda z policji w Szamotułach.

Policjanci postawi Ukraińcom zarzuty zniszczenia mienia. Za swoje czyny odpowiedzą przed sądem. Grozi im nawet do 5 lat więzienia.

Olsztyn. Policja eskortowała rodzącą kobietę do szpitala. Zdążyli w ostatniej chwili
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE