Do dramatu doszło w piątek (6 lutego) w południe w domu jednorodzinnym przy ulicy Nowa Krępa w Ostrowie Wielkopolskim. Służby zostały wezwane przez znajomą seniorki, która zaniepokoiła się brakiem kontaktu z 70-latką. Po wejściu do budynku na miejscu pojawili się ratownicy oraz straż pożarna.
Jak relacjonuje Radio Eska, ratownicy medyczni stwierdzili zgon kobiety, a strażacy wykonali pomiary stężenia tlenku węgla. Choć mieszkanie było już wcześniej przewietrzone, urządzenia wykazały przekroczenie dopuszczalnych norm.
W Ostrowie Wielkopolskim przy ulicy Nowa Krępa dostaliśmy wezwanie do podejrzenia o zatrucie tlenkiem węgla. Po przybyciu na miejsce zważenia - na miejscu był już Zespół Ratownictwa Medycznego, który stwierdził zgon 70-letniej kobiety. Nasze mierniki wykazały około 20 ppm tlenku węgla. To już było po przewietrzeniu mieszkania. Tak więc mamy takie podejrzenie, że najprawdopodobniej przyczyną tego zgonu była właśnie emisja tlenku węgla. Ta osoba mieszkała sama. Osoba postronna po prostu zaniepokoiła się. Otwarła drzwi do tego mieszkania. I wezwała służby – powiedział w rozmowie z Radiem Eska ogniomistrz Tomasz Ratajek ze straży pożarnej w Ostrowie.
Polecany artykuł:
Wiadomo, że w domu nie było zainstalowanych czujników tlenku węgla, które mogłyby ostrzec przed zagrożeniem. Ostateczną przyczynę śmierci kobiety ma potwierdzić sekcja zwłok.
Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratora. Służby ponownie apelują o montowanie czujników czadu w domach i mieszkaniach – to niewielki koszt, który może uratować życie.