Zgłoszenie o wypadku w miejscowości Białężyn służby otrzymały po godzinie 17:30. Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz zespoły ratunkowe. Jak się okazało, samochód osobowy uderzył w drzewo. Pojazdem podróżował tylko kierowca.
Czytaj także: Ciężarówka staranowała plac zabaw i wjechała na podwórko! O krok od tragedii [ZDJĘCIA]
Niestety, mimo podjętych działań ratunkowych, życia mężczyzny nie udało się uratować. 36-latek zmarł na miejscu zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący peugeotem poruszał się drogą wojewódzką nr 187. Z nieznanych dotąd przyczyn zjechał na prawą stronę jezdni, a następnie uderzył w drzewo znajdujące się na poboczu.
Na miejscu pracowali funkcjonariusze, którzy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności oraz przyczyny tej tragicznej w skutkach kolizji.
Czarny poniedziałek na drogach Wielkopolski
Do dramatu doszło także na drodze powiecie nowotomyskim. W poniedziałek, 31 marca około godz. 9:00 we wsi Glinno samochód osobowy wpadł do rowu i dachował. Jak przekazały służby, autem podróżował 70-letni mężczyzna. Niestety, jego życia również nie udało się uratować.
Na miejsce wypadku przez kilka godzin pracowała policja pod nadzorem prokuratora, który wyjaśnia okoliczności tego tragicznego zdarzenia.