Tragiczny wypadek pod Poznaniem. 36-latek zginął na miejscu!

2026-04-01 11:27

Kolejne tragiczne doniesienia z dróg woj. wielkopolskiego. Do śmiertelnego wypadku doszło w poniedziałek, 31 marca w miejscowości Białężyn-Uchorowo pod Poznaniem. Samochód osobowy uderzył w drzewo. Życia 36-letniego kierowcy nie udało się uratować.

Policja, karetka

i

Autor: Pixabay.com

Zgłoszenie o wypadku w miejscowości Białężyn służby otrzymały po godzinie 17:30. Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz zespoły ratunkowe. Jak się okazało, samochód osobowy uderzył w drzewo. Pojazdem podróżował tylko kierowca.

Czytaj także: Ciężarówka staranowała plac zabaw i wjechała na podwórko! O krok od tragedii [ZDJĘCIA]

Niestety, mimo podjętych działań ratunkowych, życia mężczyzny nie udało się uratować. 36-latek zmarł na miejscu zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący peugeotem poruszał się drogą wojewódzką nr 187. Z nieznanych dotąd przyczyn zjechał na prawą stronę jezdni, a następnie uderzył w drzewo znajdujące się na poboczu.

Na miejscu pracowali funkcjonariusze, którzy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności oraz przyczyny tej tragicznej w skutkach kolizji. 

Wypadek w Grodkowicach

Czarny poniedziałek na drogach Wielkopolski

Do dramatu doszło także na drodze powiecie nowotomyskim. W poniedziałek, 31 marca około godz. 9:00 we wsi Glinno samochód osobowy wpadł do rowu i dachował. Jak przekazały służby, autem podróżował 70-letni mężczyzna. Niestety, jego życia również nie udało się uratować. 

Na miejsce wypadku przez kilka godzin pracowała policja pod nadzorem prokuratora, który wyjaśnia okoliczności tego tragicznego zdarzenia. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki