Groźny wypadek w Gnieźnie. Do wybuchu doszło w łazience
Do zdarzenia doszło w środę, 8 lipca przed południem w kamienicy przy ulicy Świętokrzyskiej w Gnieźnie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wybuchu w jednym z mieszkań.
Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej, w tym czternastu strażaków, policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, podczas sprzątania łazienki eksplodował pojemnik ze sprężonym powietrzem. W chwili zdarzenia w pomieszczeniu przebywał około 30-letni mężczyzna.
– Zgłoszenie dotyczyło wybuchu ognia w łazience. W pomieszczeniu przebywał mężczyzna, który o własnych siłach opuścił mieszkanie przed przyjazdem służb – przekazała asp. sztab. Anna Osińska z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie.
Eksplozja była na tyle silna, że uszkodziła mieszkanie. Wybuch spowodował wybicie jednego z okien, a służby musiały sprawdzić, czy konstrukcja budynku nie została naruszona i czy nie istnieje ryzyko kolejnych zagrożeń.
Najbardziej ucierpiał 30-letni mieszkaniec lokalu. Mężczyzna doznał poparzeń rąk oraz głowy. Po udzieleniu pierwszej pomocy został przewieziony do szpitala. Jak przekazała naszej redakcji mł. kpt. Kamila Kozłowska, mężczyzna doznał poparzeń I stopnia.
Jak doszło do eksplozji?
Strażacy wskazują, że przyczyną zdarzenia była eksplozja pojemnika ze sprężonym powietrzem. Tego typu produkty często zawierają łatwopalny gaz pod wysokim ciśnieniem. W określonych warunkach, zwłaszcza w niewielkich, zamkniętych pomieszczeniach, może dojść do powstania niebezpiecznej mieszaniny gazów i gwałtownego zapłonu.
Po zakończeniu działań ratowniczych miejsce zostało zabezpieczone, a służby potwierdziły, że budynek nie stwarza zagrożenia dla mieszkańców.
Strażacy przypominają, że aerozole i pojemniki ze sprężonym powietrzem należy przechowywać z dala od źródeł ciepła i otwartego ognia. Ich niewłaściwe użytkowanie może doprowadzić do bardzo niebezpiecznych zdarzeń, szczególnie w zamkniętych pomieszczeniach.
11-latek wypadł z okna szkoły w Gnieźnie: