Maltanka od ponad 50 lat jest jedną z największych atrakcji Poznania. Każdego sezonu tysiące mieszkańców i turystów korzystają z przejażdżki zabytkową kolejką kursującą wzdłuż Jeziora Maltańskiego. Tym bardziej boli fakt, że jeden z jej wagoników padł ofiarą wandalizmu.
O sprawie poinformowało w poniedziałek, 13 lipca, MPK Poznań w mediach społecznościowych.
Tym bardziej przykro nam, że w miniony weekend jeden z wagoników został pomalowany graffiti przez nieznaną osobę. Oznacza to nie tylko dodatkowe koszty związane z usunięciem zniszczeń, ale docelowo także czasowe wyłączenie wagonu z eksploatacji, przez co nie będzie mógł przewozić pasażerów – przekazało MPK Poznań.
Przewoźnik podkreśla, że utrzymanie Maltanki od lat wiąże się z dużymi nakładami finansowymi. Spółka modernizuje infrastrukturę, odnawia historyczne wagoniki i remontuje lokomotywy, aby kolejka mogła jak najdłużej służyć kolejnym pokoleniom poznaniaków i odwiedzających miasto turystów.
Teraz zamiast wozić pasażerów, uszkodzony wagon będzie musiał przejść czyszczenie i naprawę. MPK poinformowało również, że trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.
Obecnie badamy sprawę i przeglądamy dostępne materiały, by podjąć dalsze kroki w tej sprawie – przekazano.
Przewoźnik zaapelował także do mieszkańców o reagowanie na akty wandalizmu i szanowanie wspólnego mienia.
Pod wpisem MPK pojawiły się dziesiątki komentarzy. Większość internautów nie kryła oburzenia zachowaniem sprawcy i domagała się wyciągnięcia wobec niego konsekwencji.
Ten kto to pomalował teraz powinien za to zapłacić i usunąć – napisał jeden z komentujących.
Graficiarze to szkodniki, ten tu powinien zapłacić za renowację – dodał kolejny internauta.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że Maltanka jest jedną z wizytówek Poznania i jedną z nielicznych parkowych kolejek w Polsce. Liczą, że sprawca zostanie szybko ustalony, a zniszczony wagonik jak najszybciej wróci na trasę.