Leśnicy myśleli, że ROBI SOBIE JAJA: "Dziwne zwierzę siedzi za szybą w kominku. Ma duże oczy i dziwnie patrzy"

2021-02-26 21:18 PAP be
Leśnicy myśleli, że ROBI SOBIE JAJA: Dziwne zwierzę siedzi za szybą w kominku. Ma duże oczy i dziwnie patrzy
Autor: Unsplash.com/Aleks Marinkovic/CC0; pixabay.com/Kabomani-Tapir/CC0

Nietypowy telefon otrzymali w miniony czwartek (25 lutego) leśnicy z Nadleśnictwa Radom. Zadzwonił do nich bowiem mieszkaniec Radomia, który powiedział, że za szybą w jego kominku siedzi... dziwne zwierzę, ma duże oczy i dziwnie patrzy. Postanowili jednak kontynuować rozmowę, w trakcie której okazało się, że zgłoszenie może być jednak prawdziwe, a prośba o interwencję uzasadniona.

Nietypowego odkrycia dokonał w swym domu jeden z mieszkańców Radomia. Mężczyzna zadzwonił w czwartek do nadleśnictwa z prośbą o interwencję. "Stwierdził, że dziwne zwierzę siedzi za szybą w kominku w salonie; ma duże oczy i dziwnie patrzy. Początkowo pomyślałem, że ktoś robi sobie z żarty, jednak w dalszej rozmowie wynikło, że to może być sowa" – przekazał Hubert Ogar z Nadleśnictwa Radom.

ZOBACZ TEŻ: Pełnia Śnieżnego Księżyca 2021. Kiedy i jak obserwować to wyjątkowe zjawisko?

Przypuszczenia leśnika potwierdziły się. Okazało się, że w domku jednorodzinnym stojącym w pobliżu lasu przez komin wpadł do kominka w salonie puszczyk. Ptak został wypuszczony na wolność. Następnego dnia okazało się, że w kominku jest druga sowa. Tym razem była to samica puszczyka. Ona także trafiła do lasu.

Leniwce - mistrzowie oszczędzania energii | ESKA XD - Zwierzenia Eweliny #17

"Para puszczyków o tej porze roku - jak wiele innych sów - odbywa gody i w poszukiwaniu miejsc na gniazdo wybrała sobie przewód kominowy" – wyjaśnił leśnik.

Zaznaczył, że dzikie zwierzęta zwykle nie oczekują ludzkiej pomocy i stronią od człowieka. "Powinniśmy interweniować tylko w przypadku, gdy wyraźnie widać, że zwierzę potrzebuje pomocy, czy gdy ma uraz utrudniający czy uniemożliwiający poruszanie się" – powiedział przedstawiciel Lasów Państwowych.

Dodał, że współczesne domy są coraz mniej przyjazne zwierzętom, mniej w nich jest zakamarków dla ptaków czy nietoperzy niż dawniej, a te które są, bywają dla nich pułapką. "Pomyślmy o stworzeniu kryjówek dla sów i nietoperzy lub innych stworzeń w obrębie swojego domu" – zaapelował leśnik.

Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE