Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów nadzoruje dochodzenie przeciwko 19-letniemu Maksymowi N. Jest on podejrzany o umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, w którym ucierpiał małoletni pieszy.
Do wypadku doszło 22 października 2026 roku około godziny 19:16 w Rzeszowie na ulicy Wieniawskiego. Prokuratura przekazała najnowsze ustalenia.
- Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Volkswagen Maksym N., jadąc od ulicy Świętego Rocha w kierunku ulicy Jana Kiepury, nienależycie obserwował drogę i nie zachował szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do oznakowanego przejścia dla pieszych. Podejrzany ominął dwa inne pojazdy, które zatrzymały się przed pasami w celu ustąpienia pierwszeństwa przechodzącemu 14-letniemu Maksymowi L. W wyniku tego manewru kierowca Volkswagena wjechał na przeciwległy pas ruchu i potrącił nastolatka – informuje prokurator Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
U potrąconego chłopca doszło do złamania trzech żeber, złamania obojczyka, stłuczenia lewego płuca oraz lewostronnej odmy opłucnowej. „Obrażenia te naruszyły czynności narządów ciała na okres przekraczający 7 dni” – podaje prokuratura.
Śledczy przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia oraz pojazdu, a także przesłuchali naocznego świadka. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący Volkswagenem był trzeźwy. Sprawca wypadku został zatrzymany, zatrzymano mu również prawo jazdy.
Maksym N. został przesłuchany w charakterze podejrzanego i przyznał się do zarzucanego mu czynu. Złożył wyjaśnienia i wyraził skruchę.
Wobec podejrzanego prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, zakazu opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowego w kwocie 3 000 złotych.
Za zarzucany czyn podejrzanemu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.