200-letni dąb w Rzeszowie uratowany, akcja mieszkańców zakończona sukcesem [ZDJĘCIA]

2019-06-18 14:42

Determinacja dwóch kobiet, które stanęły na czele protestu przeciw wycięciu 200-letniego dębu zdobiącego ulicę Fredry w Rzeszowie, okazała się decydująca w kwestii decyzji o planowanej budowie ronda. Okazałe drzewo pozostanie na miejscu, a przebudowa ulic zostanie przeprowadzona według zmienionej koncepcji.

Decyzją urzędników, planowana budowa ronda na skrzyżowaniu przy ulicy Fredry, miała swoim zasięgiem objąć znajdujący się tam 200-letni dąb. Drzewo tak bardzo wkomponowało się w krajobraz śródmieścia, że zamierzeniom związanym z jego wycinką sprzeciwili się mieszkańcy Rzeszowa. Irena Paterek mieszkająca 1,5 kilometra od miejsca całego zamieszania, wzięła sprawy w swoje ręce i zorganizowała akcję zbierania podpisów pod petycją do prezydenta miasta Tadeusza Ferenca, aby ten podjął decyzję o zachowaniu dębu przy życiu.

Społeczną akcję wsparła wkrótce druga z pań, Irena Cymbalista, mieszkająca właśnie w jednym z bloków przy ulicy Fredry. Dla 72-letniej kobiety dąb usytuowany nieopodal był więc jednym z najbardziej przyjaznych elementów otoczenia. Okazuje się, że akcja zyskała spory rozgłos i dla wielu, dorodne, zdrowe drzewo, stało się symbolem zielonych, wciąż naturalnych miejsc w Rzeszowie. Jak podkreślają mieszkańcy stolicy Podkarpacia, ale także przyjezdni goście, jednym z największych walorów miasta jest właśnie obfita zieleń miejska, która odpowiednio zadbana, stała się wizytówką Rzeszowa w porównaniu do innych, coraz bardziej zabetonowanych miast.

Inicjatorki akcji wspólnie podjęły konkretne działania, które nie zakończyły się na petycji. Społeczniczki z ramienia tamtejszej wspólnoty mieszkaniowej złożyły pisma do Miejskiego Zarządu Dróg, Wydziału Ochrony Środowiska, a także do władz miasta Rzeszowa. Planowane było też spotkanie w miejskim ratuszu. Na decyzję nie trzeba było jednak czekać zbyt długo. Prezydent Tadeusz Ferenc już wydał polecenie, aby w zmienionych planach remontowych, droga omijała 200-letnie drzewo.

Warto dodać, że internetową odsłonę petycji, na chwilę obecną podpisało już ponad 850 osób. Inicjatorzy akcji zaznaczają, że drzewo w tak sędziwym wieku, posiadające 340 centymetrów obwodu, powinno mieć status pomnika przyrody.  Szczegóły znajdziecie tutaj >>>

Czytaj też:

>>> Rzeszów: Droższe bilety MPK? Jutro decyzja radnych [AUDIO]

>>> Czy Resovia wróci na własny stadion? Zebrano już ponad 150 tys. zł!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki