Alerty IMGW dla kilkunastu województw! Nadciągają superkomórki burzowe

2026-07-18 8:01

Sobota upłynie pod znakiem bardzo dynamicznej pogody. Synoptycy przewidują burze na większości obszaru Polski, a miejscami mogą im towarzyszyć intensywne opady deszczu, grad oraz silne porywy wiatru. Największe zagrożenie dotyczy wschodniej części kraju.

Ciemne chmury burzowe nad polem. Na miniaturze mapa Polski z alertami IMGW. O burzach przeczytasz na SE.
Autor: /IMGW/ Pixabay.com

IMGW ostrzega: groźne burze nad Polską

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał oficjalną prognozę burzową na sobotę, 18 lipca. Zgodnie z nią, najgwałtowniejsze zjawiska wystąpią we wschodniej połowie kraju. Synoptycy spodziewają się tam opadów "do około 30 mm, a lokalnie na południowym wschodzie do około 40 mm". Dodatkowym zagrożeniem będą opady gradu, którego średnica może sięgać do 2-3 cm. Wiatr również będzie bardzo silny, a jego porywy mogą osiągać 80-90 km/h.

Alerty dla kilkunastu województw. Gdzie jest niebezpiecznie?

Ostrzeżenia IMGW pierwszego stopnia objęły znaczną część kraju. Mieszkańcy tych regionów muszą zachować szczególną ostrożność. Na liście znalazły się województwa: kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie, podlaskie, łódzkie, mazowieckie, lubelskie, opolskie, śląskie, małopolskie, świętokrzyskie, a także północna część woj. podkarpackiego, południe woj. dolnośląskiego oraz wschodnie krańce woj. wielkopolskiego.

W ostrzeżeniu czytamy, że: "Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć opady deszczu od 15 mm do 25 mm oraz porywy wiatru do 80 km/h. Lokalnie grad".

Superkomórki i wiatr do 100 km/h. Prognoza Obserwatorów Burz

Swoje prognozy przedstawili również eksperci z Sieci Obserwatorów Burz. Potwierdzają oni, że sobota będzie dniem z bardzo dynamiczną aurą. Według nich "prognozowany jest rozwój izolowanych komórek konwekcyjnych, które łączyć będą się następnie w większe klastry oraz struktury liniowe". Największym zagrożeniem mają być "punktowo intensywne, a miejscami nawalne opady deszczu", które mogą osiągnąć sumy nawet do 30-60 mm. Co więcej, w najsilniejszych burzach możliwy jest opad gradu o średnicy "do 2-4 cm" oraz porywy wiatru sięgające lokalnie "90-100 km/h".

Skąd tak gwałtowna pogoda? Eksperci wyjaśniają

Za tak niebezpieczną aurę odpowiada niż znad Bałtyku i związany z nim front atmosferyczny. Jak tłumaczą synoptycy IMGW, nad wschodnią Polską zgromadziła się masa powietrza, która jest "bardzo zasobna w wilgoć" i niestabilna. To stwarza idealne warunki do rozwoju potężnych chmur burzowych. 

Jak przekazano, specyficzne warunki wiatrowe będą sprzyjać łatwej "organizacji burz w struktury wielokomórkowe, a także powstawaniem pojedynczych superkomórek". Największa aktywność burzowa jest prognozowana na godziny popołudniowe, zwłaszcza na wschodnich krańcach Polski. To właśnie tam istnieje "duże zagrożenie opadami gradu, (...) gdzie średnica gradzin może dochodzić do 3-4 cm".

Sytuacja jest dynamiczna. Najnowsze komunikaty

Pogoda zmienia się z godziny na godzinę. Już po 6:00 rano IMGW zaktualizowało prognozę dla województwa kujawsko-pomorskiego, gdzie burze pojawiły się jako jedne z pierwszych. Jak podano w komunikacie:

"Od południowego zachodu przemieszcza się strefa przelotnych opadów i burz. W czasie burz opady mają natężenie silne, lokalnie ulewne, do 5-10 mm/10min. i 20-30 mm/h. Burzom mogą towarzyszyć porywy wiatru do około 60 km/h."

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki