Bystrowice. Druh Damian odszedł na wieczną służbę w dniu urodzin. Zostawił żonę i dwoje dzieci [WIDEO, GALERIA]

2021-06-11 12:29 Beata Olejarka ap
Bystrowice. Druh Damian odszedł na wieczną służbę w dniu urodzin. Zostawił żonę i dwoje dzieci [GALERIA]
Autor: Reprodukcja BO/SUPER EXPRESS Bystrowice. Druh Damian odszedł na wieczną służbę w dniu urodzin. Zostawił żonę i dwoje dzieci

Młody mężczyzna, który całe życie pracował na swój sukces, odszedł w swoje urodziny. Przed śmiercią podziękował wszystkim, którzy wspierali jego walkę z chorobą. Nieutulona w żalu pozostanie jego rodzina. Żona i dwoje dzieci muszą nauczyć się żyć bez ukochanego tatusia i męża. OSP Bystrowice straciło mężnego druha Damiana, który w swoje 31. urodziny przegrał nierówną walkę z nowotworem. Leczenie młodego strażaka utrudnił fakt wykrycia u niego zakażenia koronawiruem. Przyjaciele opisali jego historię. Młodą mamę, która będzie musiała samotnie mierzyć się z trudami macierzyństwa można wesprzeć w internetowej zbiórce.

Spis treści

  1. Bystrowice. Koronawirus pokrzyżował plany
  2. Bystrowice. Młody strażak nie żyje. Zostawił dwójkę małych dzieci
  3. Bystrowice. Łamiący serce wpis na zrzutce

Bystrowice. Koronawirus pokrzyżował plany

Przyjaciele Damiana opisali jego historię na portalu zrzutka.pl, gdzie zbierano środki, na jego leczenie - Damian to młody, 30 letni chłopak, który pół swojego życia przepracował za granicą razem ze swoją narzeczoną (teraz już żoną). Po powrocie wzięli ślub, zamieszkali w Bystrowicach na Podkarpaciu i mieli kolejne ambitne plany. Damianowi i Ewie urodził się syn Igor (2 lata), a teraz na świecie jest z nimi jeszcze mała Zuzia urodzona w grudniu 2020. Jednak wszystko powoli zaczęło się komplikować, kiedy w czerwcu Damian zaczął się czuć bardzo źle, a wykonane badania pokazały, że mężczyzna ma bardzo ciężką odmianę białaczki. Z dnia na dzień ich życie odwróciło się o 180 stopni. Szukanie odpowiednich lekarzy, ciągłe pobyty w szpitalach, zmiana leków i tak w kółko. Damian został poddany chemioterapii i zakwalifikowany do przeczepienia szpiku kostnego, jednak wszystko pokrzyżował pozytywny wyniki na wirusa, którym zakaził się w szpitalu. Wstrzymanie leczenia, kolejne tygodnie bez przeszczepu, kolejne chemie. Damian cały czas walczy o to, żeby wyzdrowieć dla swojej rodziny, dlatego po wyleczeniu z wirusa i przejściu ciężkiej chemioterapii w nowym roku 2021 udało mu się przejść przeszczep. Damian kiedyś prowadził aktywne życie - podróżował, uprawiał sport, cieszył się życiem. Teraz zmęczony choroba wrócił do domu, ale dalej walczy! Dlatego rodzina, przyjaciele, znajomi wszyscy chcemy pomóc mu wrócić do sprawności. (...)- czytamy w opisie.

Bystrowice. Młody strażak nie żyje. Zostawił dwójkę małych dzieci

Przyjaciele i znajomi wspierali, jak mogli internetową zrzutkę, by pomóc Damianowi. Strażacy z OSP Bystrowice zbierali pieniądze do puszek. Wszyscy do końca wierzyli, że uda się pomóc młodemu druhowi. Niestety, na portalu, gdzie zbierano dla niego pieniądze pojawił się łamiący serce wpis o śmierci młodego człowieka, który przegrał walkę z chorobą w dzień swoich urodzin. Założycielka zbiórki napisała post łamiący serce.

Bystrowice. Łamiący serce wpis na zrzutce

- Dziękuję Ci bardzo za każdą złotówkę, którą wpłaciłeś na pomoc dla Damiana. Prosił mnie, aby podziękować wszystkim w Jego imieniu za wsparcie - niestety już nie zrobi tego osobiście, ponieważ odszedł w dniu swoich urodzin 29.05.2021 r. otoczony kochającą rodziną. Całość zebranych pieniędzy, które udało Nam się zgromadzić na internetowej zrzutce powędruje prosto w ręce najbliższej rodziny Damiana, czyli Jego żony Ewy i dwójki małych dzieci. Pieniądze w części pokryją wszystkie wydatki związane z leczeniem, suplementy, leki, lekarzy, rehabilitacje, specjalistyczne sprzęty czy remont, który był konieczny, aby ułatwić mu życie, a cała reszta zabezpieczy finansowo dzieci i żonę Damiana zgodnie z Jego wolą. Damian był naprawdę wdzięczny za każde, chociażby najmniejsze wsparcie i chciał, żeby Jego rodzina była zabezpieczona finansowo. Dlatego jeszcze raz DZIĘKUJĘ i przesyłam jego przekaz - dobro wraca. Wszyscy, którzy Go znają zgodnie mówią, że nie poznali nigdy człowieka z tak wielkim sercem i radością życia, dlatego nie możemy zapomnieć o wsparciu dla Jego rodziny i o tym, żeby po prostu w życiu starać się być dobrym człowiekiem, bo tylko dzięki Nam ten świat będzie może trochę lepszy - czytamy.

Druh Damian odszedł na wieczną służbę w swoje urodziny

Masz podobny temat? Napisz do autora tekstu: podkarpacie@se.pl

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE