Dziki dom malutkiego dzika Adasia. Maluch z lasu bardzo potrzebował takiego miejsca [WIDEO, GALERIA]

2021-06-10 22:16
DZIK ADAS
Autor: Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych Dzik Adaś bardzo pokochał swój nowy dziki dom

Adaś to malutkie, dzikie dziecko, któremu zginęła mama. On sam do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu trafił z paraliżem lewej części ciała. W lecznicy wraca do siebie, ale nie zatracił nic ze swojej dzikości. Gryzie, ryje w ziemi i walczy z każdym, kto chce wejść na jego terytorium. Do leczenia potrzebny był mu dziki dom!

Dzik Adaś w nowej odsłonie. Ma dziki dom, który pomoże mu wrócić na wolność

Adaś, gdy trafił do lecznic, miał ogromne problemy z poruszaniem się. Paraliż powodował, że dzik próbował biec, ale się przewracał. Weterynarze podjęli próbę wyleczenia dzika. Jednak codziennie mierzą się z jego dziką naturą i samotnością, jaką doświadczył. Aby Adaś nie czuł się odosobniony, dostał pluszowego przyjaciela- dzika, z którym bez przerwy się bawi, widząc w nim sprzymierzeńca. Medycyna to jedno, ale dzik potrzebuje też czuć się dziki. Adaś ma swój specjalnie przygotowany boks, ale ma w nim domek w typie psiej budy.

Z dachem i ścianami. Komfortowy i chroniący go przed nadmiernym słońcem i deszczem. Jednak dzik nie polubił tego miejsca. Weterynarze z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych nie pozostali obojętni na ten fakt. Postanowili mu wybudować dziki domek. Z choinek i gałęzi. Dzik pokochał go natychmiast i wszedł jak do siebie. To bardzo dobry znak. Wszak malutki dzik jest wychowywany tak, żeby w przyszłości wrócić na wolność, gdzie jego miejsce.

Masz podobny temat? Napisz do autora tekstu: podkarpacie@se.pl

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE