- Ambulans przewrócił się na drodze wojewódzkiej nr 871 w Stalowej Woli.
- Karetka jechała na sygnałach uprzywilejowania, w środku było trzech pracowników pogotowia.
- Dwie osoby trafiły do szpitala, a policja wstępnie kwalifikuje zdarzenie jako kolizję.
Podkarpackie. Ambulans przewrócił się podczas jazdy
Do zdarzenia doszło przed godziną 8 rano na drodze wojewódzkiej nr 871 w Stalowej Woli. Jak przekazała policja, kierowca karetki poruszał się jako pojazd uprzywilejowany, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. W pewnym momencie stracił panowanie nad ambulansem, który przewrócił się na bok. Zdjęcia z miejsca pokazują pojazd leżący na jezdni.
Prawdopodobnie próbował uniknąć zderzenia
Według nieoficjalnych informacji kierowca miał gwałtownie zahamować, aby nie potrącić zwierzęcia, które wybiegło z pobliskiego lasu. To właśnie ten manewr mógł doprowadzić do utraty kontroli nad pojazdem. Dokładne okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez policję.
W karetce nie było pacjenta. Ranni ratownicy
W ambulansie znajdowały się trzy osoby, członkowie załogi pogotowia ratunkowego. Żaden pacjent nie był przewożony. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala na badania. Na szczęście ich obrażenia nie są poważne. Wszystko wskazuje na to, że sprawa zostanie zakwalifikowana jako kolizja drogowa, a nie wypadek.
Źródła: RMF FM, Stalówka.net, policja w Stalowej Woli.