Miecio nosił imię po dziadku. Niedawno otworzył się nowy rozdział w jego krótkim życiu – poszedł do przedszkola w Jedliczu. Był najmłodszy w grupie! Świetnie się tam odnalazł, miał tam swoją kołderkę i ogromną poduszkę ze swoim imieniem. Niestety, jego iskierka tak szybko zgasła. Miecio zginął w wypadku potrącony przez ambulans.
Jak mówi sąsiadka, Mieciu będzie teraz z dziadkiem spoczywał na cmentarzu.
- My już wypłakaliśmy wszystkie łzy świata. To było kochane, rezolutne dziecko. Jedynak. Kilka lat temu zmarł dziadek Miecia, w młodym wieku, też miał na imię Mieczysław. Myślę, że to po nim wnuk dostał imię. A teraz razem będą leżeć na cmentarzu. Straszna tragedia. Nie umiem zrozumieć, jak do niej mogło dojść – powiedziała w rozmowie z "Super Expressem" sąsiadka rodziny.
Rodzice chłopca na co dzień ratują innym życie.Mama Miecia jest pielęgniarką, a tata ratownikiem medycznym. Rodzice zdecydowali, że narządy chłopca zostaną przekazane do transplantacji. W ten sposób Miecio uratuje inne życia. Ten wymowny gest poruszył miliony serc.
- Mieciu .... Chcemy Ci powiedzieć, że Wszyscy jesteśmy z Ciebie dumni ... Odszedłeś od Nas i od razu stałeś się Bohaterem Swoimi małymi rączkami już robisz cuda ... Tym cudem będzie uratowanie innych dzieci.… – napisała mama chłopca.
Pogrzeb 3-latka w Jedliczu
W piątek 30 października o godz. 14.00 w kościele parafialnym w Jedliczu rozpoczęło się ostatnie pożegnanie 3-letniego Miecia. W kościele pojawili się bliscy, rodzina, przyjaciele i osoby, które chciały towarzyszyć Mieciowi w ostatniej drodze. Przyniesiono białe kwiaty, pluszowe misie i balony.
Tragiczna śmierć 3-latka
Do tego koszmarnego wypadku doszło 19 października 2026 roku podczas pokazu medycznego na terenie Przedszkola Samorządowego w Jedliczu. Ambulans potrącił zaledwie 3-letniego Miecia. Niestety, pomimo natychmiastowej akcji ratunkowej i wysiłków lekarzy, życia dziecka nie udało się uratować.
- Wstępne wyniki badania sekcyjnego wskazują na występowanie u denata obrażeń korelujących z ustalonym dotychczas przebiegiem zdarzenia. Ostateczne wyniki sekcji zwłok zostaną zawarte w opinii sporządzonej przez biegłego - informowała Joanna Ślusarska-Stopa prokurator Okręgowy w Krośnie.