Perfidna oszustka z Sieniawy idzie do więzienia! Sąd nie miał litości dla byłej naczelniczki poczty

2021-01-26 12:18 BO
ZOFIA SZ
Autor: Beata Olejarka Proces Zofii Sz. trwał 4 lata. Wyrok nie jest prawomocny. Oszustka może się odwołać do wyższej instancji.

Sprawa Zofii Sz. byłej naczelniczki poczty w Sieniawie, która namawiała emerytów by wzięli na nią kredyty i nie spłacała ich, przed Sądem toczyła się od 4 lat. W grudniu 2020 miał zapaść wyrok, ale kobieta pocztą wysłała informację o nowych wnioskach dowodowych. Wyznaczono kolejne terminy rozpraw i przewód sądowy znów się przeciągnął. W piątek 22 stycznia przed Sądem Rejonowym w Przeworsku zapadł wyrok.

Dziesiątki osób oszukanych. Brali kredyty na potrzeby Zofii S., byłej naczelniczki poczty w Sieniawie

Zofia Sz. pracowała na poczcie w Sieniawie ponad 20 lat. Wszyscy doskonale ją znali. Jako naczelniczka urzędu cieszyła się wielkim autorytetem, ludzie mieli do niej wielkie zaufanie. Dlatego, gdy zaczęła zgłaszać się do mieszkańców i prosić ich o pomoc, wielu uległo namowom. Kobieta miała zapraszać emerytów do swojego gabinetu i tam pytała czy wzięliby dla niej kredyt, sugerując, że ona wszytko spłaci. Jednym z wielu oszukanych był m. in. emeryt z Wylewy, który we wrześniu 2010 roku wziął 40 tys. zł, potem 20. Potem długi rosły same, to 20 tysięcy, a w innym banku jeszcze 15. Mężczyzna ani złotówki z tych pożyczek nie zobaczył, a musiał spłacać bardzo wysokie raty. W podobnej sytuacji były dziesiątki osób z okolic Sieniawy. Brali kredyty na potrzeby Zofii S., byłej naczelniczki poczty w Sieniawie. O kolejnych pożyczkach dowiadywali się z bankowych upomnień lub nakazów komorniczych. Mieszkańcy szacują, że tych, którzy zostali z długami przekraczającymi ich możliwości spłacenia, jest kilkadziesiąt. Pokrzywdzeni próbowali interweniować u Zofii Sz. , ale na nic to się zdało. W końcu oszukani zgłosili się na policję. Prokuratura Rejonowa w Przeworsku prowadziła postępowanie w sprawie oszustwa wielu osób, fałszowania dokumentów oraz wykorzystywania ich do brania kredytów.

Czytaj też: Naciągała EMERYTÓW na kredyty? Wznowiono przewód sądowy Zofii SZ., byłej naczelniczki poczty w Sieniawie [WIDEO]

Sąd wznowił przewód ws. naczelniczki poczty w Sieniawie

Pokrzywdzonych było  w sumie ponad 100 osób. Zofia Sz. usłyszała 122 zarzuty dotyczące m.in. poświadczenia nieprawdy i oszustwa. Sędzia Tomasz Półtorak nie miał wątpliwości co do przewinień oskarżonej i uznał ją za winną wszystkich zarzucanych jej czynów i wymierzył karę 5 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Oskarżona ma zapłacić tysiąc zł grzywny, oraz została zobowiązana do naprawiania szkody na rzecz wszystkich pokrzywdzonych. To łącznie kilkaset tysięcy zł (wyłudzała kredyty na kwotę od 4 do 67 tys. zł) . Ponadto sąd orzekł sześcioletni zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w administracji publiczno-rządowej i samorządowej. Oszustka została zwolniona z kosztów sądowych, ale musi zapłacić prawie 15,5 tys. zł za obrońców pokrzywdzonych. Wyrok nie jest prawomocny.