Pojechali odnowić śluby małżeńskie. Zginęli na Węgrzech

Małżonkowie Stanisław B. (l.69) i Bogumiła (l. 64) pojechali na pielgrzymkę do Medjugorie, by odnowić śluby małżeńskie w 46. rocznicę związku i zginęli w katastrofie autokaru na Węgrzech. W sobotę spoczęli w jednym grobie w Siedliskach na Podkarpaciu.

Autor: Artur Drożdżak

„Staszek już gra w orkiestrze Niebieskiej”. Pogrzeby ofiar katastrofy polskiego autokaru 

Ta tragedia niedawno wstrząsnęła całą Polską! 16 sierpnia autokar z polskimi pielgrzymami wpadł do rowu przy autostradzie M3 na Węgrzech. Zginęło 12 osób, a dziesięć ciężko rannych trafiło do szpitali. Wśród ofiar znaleźli się małżonkowie Stanisław B. (l.69) i Bogumiła (l. 64), którzy pojechali na pielgrzymkę do Medjugorie, by odnowić śluby małżeńskie w swoją 46 rocznicę. W sobotę spoczęli w jednym grobie w Siedliskach na Podkarpaciu.

 - Staszek był świetnym trębaczem, ale teraz już gra w orkiestrze niebieskiej – mówił nad jego grobem, wieloletni znajomy, sąsiad. W niewielkich Siedliskach to był drugi tego dnia pogrzeb ofiar katastrofy. Przed południem pochowano tutaj Reginę B., a po południu małżonków B.

 "Grał na trąbce, żona Bogumiła przygotowywała pyszności"

Stanisław był emerytowanym policjantem, na jego pogrzebie pojawili się umundurowani funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. – Jesteśmy z Wydziału Prewencji, naszemu koledze należą się honory - powiedzieli. Nad grobem zmarłego kolegi oddali salwy honorowe. Oprócz wielkiej rzeszy policjantów nie brakowało członków i sympatyków grupy tanecznej Kompanija Boguchwała.

– Staszek grał na trąbce, żona Bogumiła przygotowywała pyszności - wspominali parę ich przyjaciele z zespołu. Brat Bogumiły w kościele pod wezwaniem Józefa Kowalskiego w emocjonalnym wystąpieniu wspominał siostrę, jako dobrego, wspaniałego człowieka.

– Wasze duszyczki wracały już do domu z pielgrzymki, ale zostały na Węgrzech... – mówił, łkając. Dziękował księżom za duchowe wsparcie, pomoc w trudnych chwilach „czarnej otchłani”. Szczególne podziękowania składał księdzu Tadeuszowi, który był na pielgrzymce z pielgrzymami, przeżył wypadek. – Byłem u niego w szpital uw Miszkolcu na Węgrzech, podziękowałem za wszystko co zrobił dla siostry i szwagra - opowiadał brat tragicznie zmarłej.

Sonda
Czy byłeś/aś kiedyś na pielgrzymce?
Siedliska w żałobie po wypadku autokaru na Węgrzech

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki