Tajemniczy dron znaleziony na Podkarpaciu! Żandarmeria ujawnia, co odkryto na miejscu

2026-10-22 8:24

Tajemniczy obiekt odnaleziony na Podkarpaciu został zabezpieczony do dalszych badań laboratoryjnych. Żandarmeria Wojskowa przekazała nowe informacje w sprawie znaleziska w miejscowości Lubaczów. Służby sprawdziły, czy obiekt stwarza zagrożenie chemiczne, biologiczne, radiologiczne lub wybuchowe. To kolejne takie znalezisko, o którym informowano 21 października.

Ciężarówki wojskowe i radiowozy policji na polanie przy lesie. O badaniu obiektu z Człuchowa przeczytasz na SE.
Autor: eska.pl

Tajemniczy obiekt latający znaleziony w Lubaczowie. Jest komunikat Żandarmerii Wojskowej

Żandarmeria Wojskowa przekazała nowe informacje dotyczące niezidentyfikowanego obiektu latającego odnalezionego w miejscowości Lubaczów. Czynności na miejscu prowadzono pod nadzorem Prokuratora Działu do spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów.

Jak wynika z komunikatu, służby sprawdziły obiekt pod kątem zagrożenia radiologicznego, biologicznego i chemicznego, a także obecności materiałów wybuchowych. W trakcie przeprowadzonych czynności wyeliminowano zagrożenie związane z tymi czynnikami.

Obiekt wykonany ze styropianu. Trafi do laboratorium

Wstępne ustalenia wskazują, że odnaleziony przedmiot to niewielkich rozmiarów płatowiec wykonany ze styropianu. Jak podkreślono w komunikacie Żandarmerii Wojskowej, obiekt był nieuzbrojony i nie miał cech bojowych.

To jednak nie koniec sprawy. Decyzją prokuratora znalezisko zostało zabezpieczone i zostanie poddane dalszym badaniom laboratoryjnym. Ich celem będzie dokładniejsze ustalenie charakteru obiektu.

Na tym etapie komunikat nie przesądza, skąd pochodził płatowiec ani w jakich okolicznościach znalazł się w miejscu odnalezienia.

21 października znaleziono dwa obiekty latające

W środę, 21 października, służby informowały o odnalezieniu dwóch obiektów latających na Podkarpaciu. Pierwszy to ten ujawniony w Lubaczowie.

Drugi z nich znaleziono w miejscowości Wydrza, w gminie Grębów. Jak przekazała podkomisarz Agnieszka Wilk z tarnobrzeskiej policji, był to nieuzbrojony dron wykorzystywany przez wojska norweskie prowadzące ćwiczenia na poligonie w Nowej Dębie. Według wstępnych ustaleń do upadku mogło dojść w związku z problemami z łącznością.

Rzecznik Żandarmerii Wojskowej, ppłk Dariusz Rozkosz, informował, że kontakt z obiektem utracono około godz. 16.45. Upadek nie spowodował zagrożenia dla życia ani zdrowia ludzi i nie doprowadził do uszkodzenia infrastruktury. Po przeprowadzeniu oględzin obiekt miał zostać zwrócony wojskom sojuszniczym.

Wojsko Polskie odbiera nowe drony FlyEye:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI