Do szokujących wydarzeń doszło w powiecie brzozowskim. W sobotę, 7 lutego mężczyzna postanowił wybrać się do lasu na spacer. Został on jednak przerwany przez prawdziwy horror - został on zaatakowany przez wilki.
- W sobotę około godziny 19.00 otrzymaliśmy zgłoszenie o mężczyźnie, który podczas spaceru w lesie miał zostać najprawdopodobniej zaatakowany przez wilki. Mężczyźnie została udzielona pomoc medyczna. Wstępnie ustalono, że obrażenia jakich doznał, powstały na skutek działania zwierzęcia - potwierdza w rozmowie z "Super Expressem" asp. sztab. Magdalena Kaszowska w zastępstwie za oficera prasowego KPP Brzozów.
Policja bada dokładne okoliczności dramatu. Na szczęście, obrażenia, jakich doznał mężczyzna nie były rozległe i mógł już opuścić szpital.
- W tej chwili wyjaśniać będziemy dokładne okoliczności tego zdarzenia. Mężczyzna na chwilę obecną z posiadanych informacji został już zwolniony do domu, a obrażenia jakich doznał nie zagrażają jego życiu i zdrowiu - informuje asp. sztab. Magdalena Kaszowska .
Poseł nagłośnił sprawę pogryzienia przez wilki
Informację o ataku zamieścił w mediach społecznościowych poseł Andrzej Zapałowski. Po pewnym czasie usunął jednak wpis i dodał nowy:
- W sprawie Brzozowa i pogryzienia człowieka przez wilki sprawę do wyjaśnienia pozostawiam dziennikarzom. Powiadomiłem także odpowiednie instytucje - napisał.