34-letni pasażer poniósł śmierć
Do wypadku doszło tuż przed godziną 20.00 na autostradzie A4 na wysokości miejscowości Wola Dalsza w powiecie łańcuckim (gmina Białobrzegi).
Według informacji podanych przed podkarpacką policję najprawdopodobniej nieuwaga była przyczyną tego tragicznego zdarzenia. 39-letni mieszkaniec powiatu łańcuckiego stracił panowanie nad samochodem Volkswagen Sharan, a następnie uderzył w drogowe bariery energochłonne.
Zderzenie było na tyle mocne, że poważnie ucierpiał w nim 34-letni pasażer tego pojazdu. Pomimo akcji ratunkowej i reanimacji, nie udało się go uratować - zmarł na miejscu. Pozostałe dwie osoby znajdujące się w Volkswagenie nie doznały groźniejszych obrażeń. Dodajmy, że 39-letni kierowca był trzeźwy.
23-latka zapatrzyła się na wypadek, wjechała w tył innego auta
Autostrada A4 w tym miejscu była w niedzielny wieczór niezwykle pechowa. Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie, w niedalekiej okolicy, po drugiej stronie jezdni po godzinie 21.00 doszło do kolejnego wypadku. W zderzeniu dwóch samochodów jadących w kierunku Przeworska, zostały ranne dwie osoby.
Według wstępnych ustaleń policjantów, kierująca Oplem 23-latka, prawdopodobnie zapatrzyła się na skutki wcześniejszego wypadku po drugiej stronie autostrady i w wyniku tej chwili nieuwagi, najechała na tył dostawczego samochodu marki Renault. W wyniku tego zdarzenia, do szpitala trafiła zarówno wspomniana kobieta, jak i pasażer samochodu dostawczego.
W miejscu obu zdarzeń wystąpiły spore utrudnienia w ruchu, które udało się zażegnać dopiero w nocy.
Polecany artykuł: