Dramat na weselu w Tarnobrzegu. Ratownicy walczyli o życie mężczyzny
Sprawę opisują nowiny24.pl. Do tragedii miało dojść tuż przed północą. Podczas weselnej zabawy jeden z jej uczestników zasłabł. Doszło do zatrzymania krążenia u 56-latka. Świadkowie zadzwonili na numer alarmowy 112 i wezwali pomoc.
Strażacy z Tarnobrzegu zgłoszenie otrzymali o godz. 23:33. Jeden zastęp PSP i jeden OSP udał się na miejsce. - W chwili dojazdu straży, na miejscu był już zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji - powiedział w rozmowie z nowiny24.pl st. kpt. Norbert Strojnowski, rzecznik tarnobrzeskich strażaków.
Śmierć na weselu. Sekcja zwłok kluczem do prawdy
Ratownicy prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową, użyli również Lucasa, czyli automatyczne urządzenie do masażu serca. Poszkodowanego zabrano do ambulansu. Niestety, 56-latek zmarł.
Ze zgłoszenia wynikało, że 56-latek mógł się zadławić lub zachłysnąć. Nowiny24.pl informują, że prawdopodobnie doszło do zatoru płucnego u poszkodowanego. Wiele wyjaśni sekcja zwłok zmarłego.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Justyna zmarła, gdy wieziono ją na operację. Śledztwo zawieszone! Dramatyczna śmierć młodej matki
Źródło: nowiny24.pl