Zdrowie bliżej mieszkańców – kierunki rozwoju ZOZ Nr 2 w Rzeszowie

2026-04-15 14:22 Materiał sponsorowany

Z Jakubem Dzikiem, Dyrektorem ZOZ Nr 2 w Rzeszowie, rozmawia Tomasz Pajęcki.

Zdrowie bliżej mieszkańców – kierunki rozwoju ZOZ Nr 2 w Rzeszowie

i

Autor: Klient zewnętrzny/ Materiały prasowe

Tomasz Pajęcki: Jakie cele stawia Pan sobie na najbliższe trzy miesiące kierowania ZOZ Nr 2 w Rzeszowie, szczególnie w kontekście dostępności świadczeń i profilaktyki?

Jakub Dzik, Dyrektor ZOZ Nr 2 w Rzeszowie: Najbliższe trzy miesiące będą dla nas czasem intensywnej pracy organizacyjnej i rozwojowej. Jednym z kluczowych celów jest zwiększenie dostępności świadczeń zdrowotnych we wszystkich przychodniach funkcjonujących na terenie powiatu. Zależy mi na tym, aby pacjenci mieli łatwiejszy i szybszy dostęp do lekarzy, badań oraz konsultacji, niezależnie od miejsca zamieszkania. Równolegle chcemy rozwijać opiekę koordynowaną, która pozwala prowadzić pacjenta w sposób bardziej kompleksowy i uporządkowany, a także realizować programy profilaktyczne, w tym program „Moje Zdrowie”, który ma ogromne znaczenie dla wczesnego wykrywania zagrożeń zdrowotnych i budowania świadomości prozdrowotnej mieszkańców.

Jakie działania planuje Pan w obszarze rozwoju oferty medycznej i organizacji świadczeń specjalistycznych?

Bardzo ważnym zadaniem będzie odpowiednie przygotowanie ZOZ Nr 2 do konkursu ofert na świadczenia ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. To proces wymagający zarówno dobrej analizy potrzeb zdrowotnych, jak i sprawnego przygotowania formalnego oraz organizacyjnego. Chcemy podejść do tego w sposób odpowiedzialny, tak aby wzmocnić naszą ofertę medyczną i jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby pacjentów. Istotnym elementem naszych działań będzie także wprowadzenie szybkiej ścieżki onkologicznej DiLO. To rozwiązanie niezwykle ważne z punktu widzenia osób, u których istnieje podejrzenie choroby nowotworowej, ponieważ skraca czas diagnostyki i umożliwia sprawniejsze rozpoczęcie leczenia.

W ostatnich latach coraz częściej mówi się o roli lekarza rodzinnego. Jak wygląda sytuacja w tym zakresie i jakie są potrzeby ZOZ Nr 2?

Rzeczywiście, dziś jedną z najczęściej wybieranych specjalizacji przez młodych lekarzy jest medycyna rodzinna i to bardzo dobry kierunek. Jednocześnie widzimy ogromną potrzebę budowania stabilnych zespołów lekarzy rodzinnych, którzy będą na stałe związani z naszymi przychodniami oraz lokalnymi społecznościami. Zależy nam na tym, aby pacjent miał swojego lekarza „na lata” – osobę, która zna jego historię chorób, uwarunkowania zdrowotne, a często również kontekst rodzinny i środowiskowy. To niezwykle istotne, ponieważ ciągłość opieki przekłada się bezpośrednio na jakość diagnostyki i leczenia. Lekarz rodzinny, który dobrze zna swojego pacjenta, jest w stanie szybciej wychwycić niepokojące zmiany, trafniej stawiać diagnozy i unikać błędów terapeutycznych, w tym niewłaściwego doboru leków. Chcemy więc tworzyć takie warunki pracy, które zachęcą lekarzy nie tylko do rozpoczęcia pracy w naszych placówkach, ale przede wszystkim do pozostania w nich na długie lata i budowania trwałych relacji z pacjentami. To fundament dobrze funkcjonującej podstawowej opieki zdrowotnej.

W kontekście starzejącego się społeczeństwa coraz częściej mówi się o rosnących potrzebach pacjentów geriatrycznych oraz osób wymagających opieki długoterminowej. Jak ZOZ Nr 2 odpowiada na te wyzwania?

Starzenie się społeczeństwa jest jednym z kluczowych wyzwań współczesnego systemu ochrony zdrowia. Systematyczny wzrost odsetka osób w wieku podeszłym, przy jednoczesnym wydłużeniu średniej długości życia, powoduje zwiększenie liczby pacjentów z chorobami przewlekłymi, wielochorobowością oraz różnym stopniem niesamodzielności. Osoby te wymagają nie tylko leczenia, ale przede wszystkim długotrwałej, kompleksowej opieki obejmującej wsparcie medyczne, pielęgniarskie oraz rehabilitacyjne. W tym kontekście dostępność do opieki długoterminowej staje się jednym z kluczowych obszarów wymagających rozwoju. Skoordynowanie działań – od lekarza rodzinnego, przez specjalistów zapewni pacjentowi ciągłość leczenia i bezpieczeństwo, szczególnie po hospitalizacji, kiedy często wymagana jest dalsza rehabilitacja i nadzór medyczny. Dlatego zależy nam na tym, aby system był jak najbardziej przyjazny i dostępny, a przejście pomiędzy poszczególnymi formami opieki – możliwie płynne. Wierzę, że poprzez rozwój opieki geriatrycznej i długoterminowej możemy realnie poprawić jakość życia pacjentów.

 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki