Pełniący funkcję komisarza miasta Janusz Moszyński (kiedyś związany z PO), delikatnie wspierany przez PiS, a oficjalnie przez SLD, zdobył 12180 głosów (25,08 proc.). 61-letni Neumannn występował jako „niezależny samorządowiec” popierany przez Zygmunta Frankiewicza, który nim został senator był jednym z najdłużej urzędujących w Polsce prezydentów. „Nie należę do żadnej partii politycznej. Pozostaję w pełni niezależny” – podkreślał prezydent-elekt w materiałach wyborczych. Trzecim kandydatem wywodzącym się z PO w przedterminowych wyborach (5 stycznia) był Kajetan Gornig, swego czasu radny PO. Zebrał 8905 głosów (18,33 proc.). Ostatnie miejsce w wyścigu do gabinetu w gliwickim magistracie zajął Andrzej Gilnner, który przekonał do siebie 2622 wyborców (5,34 proc.).
Polecany artykuł: