Był książę Andrzej może przebierać w rezydencjach. W Marsh Farm ma lepiej niż w Dubaju?
Książę Andrzej nie jest już księciem i musi wynieść się z wielkiego Royal Lodge - takie decyzje króla Karola III i księcia Williama pod koniec zeszłego roku zatrzęsły rodziną królewską. Wyglądało na to, że hańbiąca przyjaźń z Jeffreyem Epsteinem, branie od niego pieniędzy w niejasnych okolicznościach i oskarżenia o wykorzystywanie nieletnich w końcu zemszczą się na upadłym arystokracie. Ale "The Sun" twierdzi, że Andrzejowi wcale nie jest tak źle na świecie! Bo choć formalnie nie jest już księciem, to po wyrzuceniu z Royal Lodge może przebierać w nowych miejscach do życia i wszystko zdaniem brytyjskich dziennikarzy wskazuje na to, iż w pewnej willi w Wolferton w hrabstwie Norfolk - na terenie innych królewskich włości - będzie miał lepiej niż w Dubaju. O tym, że Andrzej może wyjechać do krainy szejków, mówiło się od zeszłego roku. Ale według "The Sun" to angielska rezydencja zwana Marsh Farm stanie się nowym domem upadłego eks księcia i teraz przechodzi remont, a brat króla wprowadzi się tam dopiero w lutym.
Książę Andrzej to teraz zwykły Andrzej. Nie jest już księciem, a król wyrzucił go z Royal Lodge razem z Fergie
Przełomowe królewskie rozkazy dotyczące bohatera afery Epsteina, księcia Andrzeja i jego byłej żony Sarah Ferguson zostały wydane w listopadzie zeszłego roku. Książę Andrzej nie jest już księciem - żadnym, nie może mówić o sobie "prince Andrew". Fergie nie jest już księżną. Znienawidzony przez Brytyjczyków duet pasożytów i przyjaciół Jeffreya Epsteina, Ghislaine Maxwell czy Harveya Weinsteina zgodnie z królewskim rozkazem miał wynieść się z wielkiej rezydencji Royal Lodge na terenie włości w Windsorze do końca 2025 roku. W tej 32-pokojowej rezydencji na terenie Windsoru Andrzej i Fergie mieszkali razem od lat mimo rozwodu przeprowadzonego jeszcze w 1996 roku i od ponad dwudziestu lat nie płacili czynszu, choć już dawno Andrzej przestał być pracującym członkiem rodziny królewskiej. „Jego Wysokość wszczął dziś formalny proces mający na celu odebranie tytułu, tytułu i odznaczeń księciu Andrzejowi. Książę Andrzej będzie teraz znany jako Andrew Mountbatten Windsor” - napisano w oświadczeniu Pałacu Buckingham.