Spis treści
Wygląd Jima Carreya na gali w Paryżu wywołał burzę w sieci
Tegoroczne wręczenie najważniejszych francuskich nagród filmowych stało się hitem sieci głównie z powodu obecności gościa zza oceanu. Jim Carrey przybył do Paryża, aby odebrać honorowego Cezara za całokształt swojej pracy artystycznej, lecz to jego wygląd skradł całe show. 64-letni gwiazdor zaprezentował się w zupełnie nowej odsłonie, która wprawiła wielu obserwatorów w osłupienie. Uwagę zwracały przede wszystkim znacznie dłuższe włosy oraz nienaturalnie wygładzona twarz aktora. Na wielu zdjęciach jego rysy wydawały się mniej wyraziste, a buzia pełniejsza niż w ostatnich latach. W internecie błyskawicznie zawrzało od domysłów dotyczących przyczyn tej metamorfozy. Część komentujących obstawia inwazyjne zabiegi medycyny estetycznej, podczas gdy inni idą o krok dalej, sugerując absurdalną teorię o podstawieniu sobowtóra.
Kariera Jima Carreya to nie tylko role komediowe w „Masce” czy „Ace Venturze”
Zwolennicy teorii spiskowych analizują archiwalne nagrania, doszukując się różnic w kolorze oczu czy tempie wzrostu włosów artysty. Niezależnie od sensacyjnych plotek na temat wyglądu, uhonorowanie Carreya we Francji było ważnym momentem dla światowego kina. Aktor przez dekady bawił widzów w kultowych komediach, takich jak „Maska”, „Bruce Wszechmogący” czy „Grinch”. Z biegiem lat udowodnił jednak, że nie jest tylko mistrzem głupich min, ale potrafi stworzyć wybitne kreacje dramatyczne. Filmy takie jak „Truman Show” oraz „Zakochany bez pamięci” ukazały jego niezwykły talent aktorski. Wręczona mu statuetka stanowi symboliczne zwieńczenie jego wieloletniej obecności na ekranach.