Były bramkarz Ekstraklasy na celowniku policji. W tle gang pseudokibiców i narkotyki

2026-02-11 6:15

Były bramkarz klubów Ekstraklasy znalazł się w centrum poważnego śledztwa dotyczącego zorganizowanej grupy przestępczej. Według ustaleń śledczych miał kupować hurtowe ilości narkotyków od liderów gangu powiązanego z pseudokibicami Górnika Zabrze i popaść w ogromne długi.

Grzegorz K. poszukiwany przez policję

i

Autor: Przemysław Szyszka/ East News

Był bramkarz Górnika Zabrze jest poszukiwany przez policję

Grzegorz K., znany z występów w Górniku Zabrze, Lechu Poznań i Piaście Gliwice, jest poszukiwany przez organy ścigania w związku z wielowątkowym postępowaniem przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej. Z ustaleń „Gazety Wyborczej” wynika, że były bramkarz miał zaopatrywać się w duże ilości narkotyków u osób powiązanych z pseudokibicowskim gangiem, przez co narosły wobec niego znaczne zobowiązania finansowe.

Sprawa to element szerokiego śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Krajową oraz śląską policję, wymierzonego w tzw. Torcidę – grupę utworzoną przez pseudokibiców Górnika Zabrze. Według służb gang przejął kontrolę nad rynkiem narkotykowym w kilku miastach regionu, zajmując się produkcją, handlem i przemytem substancji odurzających.

Postępy w dochodzeniu były możliwe m.in. dzięki współpracy części zatrzymanych z wymiarem sprawiedliwości. Kluczowe okazały się zeznania jednego z członków grupy, który po zatrzymaniu podczas transportu narkotyków zdecydował się ujawnić powiązania z liderami organizacji.

– Policja zrobiła wtedy rewizję w domu konkubiny Grzegorza G. Znalazła nie tylko przekazywane przez niego grypsy dotyczące transakcji narkotykowych, ale także listę dłużników, którzy nie zapłacili „Rudemu” za przekazane środki odurzające – mówił informator „Wyborczej”. Było na niej nazwisko Grzegorza K., który ma być winny „Rudemu” ponad 200 tys. złotych.

Grzegorz K. już wcześniej był notowany

Z nieoficjalnych informacji wynika, że jego zaległości mogły przekroczyć 200 tysięcy złotych, a świadkowie potwierdzają regularne zakupy nielegalnych substancji.

Położenia Grzegorza K. nie poprawia również jego wcześniejsza przeszłość. Już wcześniej wchodził w konflikt z prawem – w 2018 roku został zatrzymany po bójce z udziałem pseudokibiców Śląska Wrocław. Z kolei jeszcze jako nastolatek trafił na kilka miesięcy do aresztu za podobne zajście. Obecnie mężczyzna ma ukrywać się poza granicami Polski.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Mecz Górnik Zabrze kontra Lech Poznań. ZDJĘCIA:

Śląsk Radio ESKA Google News
Źródło: Były bramkarz Ekstraklasy na celowniku policji. W tle gang pseudokibiców i narkotyki

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki