Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w środę, 28 października, w jednym z domów przy ulicy Sublańskiej w Tychach. 80-letni mężczyzna został ugodzony ostrym narzędziem. Mimo podjętej reanimacji senior zmarł. W związku z jego śmiercią policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę bez stałego miejsca zamieszkania.
80-latek miał rany kłute. Ratownicy walczyli o jego życie
Zgłoszenie o rannym mężczyźnie wpłynęło do policjantów o godzinie 13.45. Z informacji przekazanych służbom wynikało, że senior ma rany kłute i pilnie potrzebuje pomocy medycznej.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów oraz ratowników medycznych. Rozpoczęła się dramatyczna walka o życie 80-latka.
– Na miejsce skierowano służby ratunkowe i policjantów. Pomimo podjętej reanimacji mężczyzny nie udało się uratować – przekazał młodszy aspirant Marcin Gącik, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach.
Do akcji ratunkowej zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował w pobliżu skrzyżowania ulic Sublańskiej i Stoczniowców 70. Pomoc nadeszła jednak zbyt późno.
Pili razem alkohol? Potem miało dojść do tragedii
Na jaw wychodzą kolejne, wstrząsające okoliczności śmierci 80-latka. Jak informuje lokalny portal 112tychy.pl, zatrzymany 37-latek miał znać seniora i wykonywać prace na terenie jego posesji.
Według doniesień portalu przed tragedią obaj mężczyźni mieli wspólnie spożywać alkohol. W pewnym momencie spotkanie miało przybrać dramatyczny obrót. Młodszy z mężczyzn miał ugodzić 80-latka ostrym narzędziem w brzuch. Obrażenia okazały się śmiertelne.
To jednak nie koniec szokujących doniesień.
Miał pójść do sąsiadów i powiedzieć, że kogoś zabił
Według relacji portalu 112tychy.pl po ugodzeniu seniora 37-latek miał opuścić dom i udać się do sąsiadów.
Tam miał przekazać im, że prawdopodobnie zabił człowieka. To właśnie zaalarmowani sąsiedzi mieli powiadomić służby ratunkowe.
Te okoliczności nie zostały na razie oficjalnie potwierdzone przez policję. Śledczy będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia oraz to, co doprowadziło do śmierci seniora.
37-latek zatrzymany. Na miejscu pracuje prokurator
W związku ze śmiercią 80-latka tyscy policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę w kryzysie bezdomności.
Na posesji przy ulicy Sublańskiej rozpoczęły się szczegółowe czynności śledcze. Pracują tam technicy kryminalistyki, którzy zabezpieczają ślady i dowody mogące pomóc w odtworzeniu przebiegu tragedii.
– Na miejscu pracują technicy kryminalistyki i prokurator z Prokuratury Rejonowej w Tychach – przekazał mł. asp. Marcin Gącik.
Ze względu na dobro prowadzonego postępowania funkcjonariusze nie ujawniają na razie dodatkowych szczegółów. Nie wiadomo jeszcze, jaki był motyw ataku ani czy zatrzymanemu przedstawiono zarzuty.
Czynności prowadzone na miejscu tragedii mogą potrwać kilka godzin.