Co dalej z panią Mirellą ze Świętochłowic? Sprawą zajął się sąd

2026-03-31 18:19

We wtorek, 31 marca przed Sądem Rejonowym w Chorzowie rozpoczęło się postępowanie o przymusowe umieszczenie w domu pomocy społecznej pani Mirelli ze Świętochłowic. Kobieta przez 27 lat miała nie opuszczać swojego mieszkania, w którym pozostaje wraz z rodzicami. Przełom w sprawie na razie jednak nie nastąpił.

sprawa pani Mirelli

i

Autor: Art Service/ PAP

Sąd zajął się sprawą umieszczenia pani Mirelli w DPS-ie

Sprawa była rozpoznawana przy zamkniętych drzwiach. Pani Mirella, która weszła na salę rozpraw w towarzystwie ojca i swojej pełnomocniczki, odpowiadając na pytania dziennikarzy oświadczyła, że czuje się dobrze, chce zostać w domu, gdzie nie dzieje jej się żadna krzywda.

We wtorek wszystkie strony postępowania poparły wniosek pełnomocniczki pani Mirelli o wyłączenie jawności posiedzenia. Sędzia Andrzej Krawiec, który poinformował, że sprawa będzie rozpoznawana przy drzwiach zamkniętych, uzasadniał, że dotyczy ona delikatnej materii - życia prywatnego uczestniczki postępowania, a na posiedzeniach będą ujawniane informacje na temat jej stanu zdrowia. Sąd zaznaczył też, że pani Mirella powinna mieć zachowane prawo do prywatności i zagwarantowany spokój. O zachowanie prawa do prywatności kobiety zaapelowała także do mediów jej pełnomocniczka.

Prokurator Marcin Murias powiedział dziennikarzom, że podstawą wniosku o umieszczenie pani Mirelli w DPS są przepisy Ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. - W naszej ocenie po grudniu 2025 r. zaistniały przesłanki wskazane w tej ustawie, dlatego też niezwłocznie, jak tylko powzięliśmy informację, taki wniosek skierowaliśmy do sądu - wskazał. Dopytywany przez dziennikarzy o owe przesłanki opisywał, że od października do grudnia Mirelli była udzielana dobrowolna pomoc przez OPS, choć w ograniczonym zakresie, bo kobieta nie zezwalała na większą. - Przynajmniej raz w tygodniu ktoś się tam pojawiał, była zapewniona specjalistyczna opiekunka [...]. Nic wskazującego na zagrożenie życia pani Mirelli nie było, przynajmniej nic takiego nie wynikało ze zgromadzonej dokumentacji. Podstawową przesłanką, jaką sąd musi ustalić, jest zagrożenie dla życia - podkreślił.

Jak informowały w ostatnich tygodniach media, pracownicy pomocy społecznej, którzy mieli pomagać pani Mirelli, przestali być wpuszczani do mieszkania. Pytany o słowa kobiety, która przed rozprawą oświadczyła, że chce zostać w domu, prokurator odpowiedział, że sąd zawsze powinien brać pod uwagę stanowisko uczestnika postępowania. - Pamiętajcie państwo, że umieszczenie w domu pomocy społecznej bez zgody jest zawsze formą pozbawienia wolności, co prawda nie w procedurze karnej, ale cywilnej. Dlatego sąd zawsze musi zbadać wszystkie przesłanki wynikające z ustawy - dodał prok. Murias. Jak zaznaczył, kluczowa w tej sprawie będzie opinia biegłego.

Nie ma decyzji ws. pani Mirelli ze Świętochłowic

Dopiero po przeprowadzeniu całego postępowania dowodowego, analizie sytuacji życiowej i zdrowotnej Mirelli, lekturze opinii biegłego i całej zgromadzonej dokumentacji, sąd podejmie decyzję końcową. Możliwe, że poza przesłuchaniem pani Mirelli zdecyduje się jeszcze wezwać świadków.

Niezależnie od wniosku o umieszczenie pani Mirelli w DPS śledztwo prowadzi też chorzowska prokuratura. Postępowanie ma wyjaśnić, czy doszło do przestępstwa pozbawienia wolności kobiety nieporadnej ze względu na stan zdrowia. W toku tego postępowania badane są również wątki dotyczące ewentualnego znęcania się nad Mirellą, narażenia jej na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieudzielenia pomocy w sytuacji grożącej takim niebezpieczeństwem. Śledztwo zostało objęte nadzorem służbowym przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach.

Ostatecznie we wtorek chorzowski sąd nie podjął konkretnych decyzji o dalszym losie pani Mirelli. Jak wspomnieliśmy, ważna w tej kwestii będzie opinia sporządzona przez biegłego.

Pokój Zbrodni Mirella ze Świętochłowic
Pokój Zbrodni
Tajemnica Mirelli ze Świętochłowic. Spędziła lata w zamknięciu | Pokój ZBRODNI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki