Wypadek na S1 w Dąbrowie Górniczej. Trwa akcja ratunkowa
Aktualizacja, godz. 15:45
Są nowe ustalenia w sprawie wypadku w Dąbrowie Górniczej. Jak się okazuje nie doszło do zderzenia samochodu osobowego z ciężarówką. Jak podaje nam Mariusz Miszczyk z dąbrowskiej komendy ciężarówka uderzyła w barierki. Sprawcą wypadku był kierujący pojazdem osobowym, który uciekł z miejsca zdarzenia. Zakleszczony był kierowca ciężarówki. Na miejscu lądował śmigłowiec, ale nie był potrzebny. Mężczyznę przewieziono do szpitala. Nadal występują utrudnienia - zarówno w kierunku na Częstochowę, jak i Cieszyn.
Wcześnie pisaliśmy: Jak informuje nas rzecznik prasowy dąbrowskiej komendy Mariusz Miszczyk przed godziną 14.00 na drodze ekspresowej S1 w kierunku Łodzi przed węzłem z DK 94 doszło do zderzenia samochodu osobowego z ciężarówką.
- Doszło do zderzenia osobówki z ciężarówką. Na miejscu trwają działania służb. Jedna osoba jest zakleszczona w samochodzie osobowym. Trwa jej wyciąganie z samochodu - mówi w rozmowie z "SE" rzecznik prasowy KMP Dąbrowa Górnicza.
Jak podają służby wojewody tylko jeden pas w kierunku Łodzi jest zablokowany. Na miejscu zdarzenia lądował śmigłowiec LPR. Więcej informacji wkrótce.