Dobra posada do wzięcia w Jastrzębiu-Zdroju. Robota niełatwa, ale dobrze płacą

Jest posada do wzięcia. Wymagania nie są aż tak wyśrubowane. Poza tym jest gwarancja, że do konkursu nie przystąpią krewni polityków, więc nic, tylko składać papiery. A jak ktoś nie chce być prezesem Jastrzębskiej Spółki Węglowej, to można ubiegać się o posadę jednego z 4 wiceprezesów. Tam jednak wymagania są wyższe.

NBP, ZUS, Tauron, PGE, Energa, JSW, KGHM, LOT, PKP, Orlen, Lotos, Ruch, Inpost, CD Projekt, PKO BP, Pekao SA, Alior
Autor: Materiały prasowe/Dawid Lach/ Materiały prasowe

Przypomnijmy, że 9 lipca zadość stało się żądaniom związków zawodowych działających w JSW i rada nadzorcza odwołała prezes Barbarę Piontek oraz dwóch wiceprezesów: Tomasza Dudę i Włodzimierza Hereźniaka. Natomiast wiceprezes Jarosław Jędrysek złożył rezygnację z pełnienia funkcji w zarządzie z powodów osobistych. I z tego tytułu ogłoszono konkurs na prezesa i wiceprezesów: ds. ekonomicznych, ds. handlu, ds. rozwoju oraz ds. technicznych i operacyjnych. Pomińmy stanowiska wiceprezesów. Przyjrzyjmy się, co trzeba mieć w papierach (i jakie papiery) by aplikacja złożona w konkursie nie została odrzucona z tzw. przyczyn formalnych. Czasu jeszcze nieco zostało, by popróbować szczęścia w tym konkursie. Zgłoszenia przyjmowane są do 26 lipca.

Ewentualnym chętnym o ubieganie się o intratną (ale jak historia pokazuje – bardzo stresującą) pracę przypominamy, że kandydatem /kandydatką nie może być osoba, która:

a) pełni funkcję społecznego współpracownika albo jest zatrudniona w biurze poselskim, senatorskim, poselsko-senatorskim lub biurze posła do Parlamentu Europejskiego na podstawie umowy o pracę lub świadczy pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o podobnym charakterze,

b) wchodzi w skład organu partii politycznej reprezentującego partię polityczną na zewnątrz oraz uprawnionego do zaciągania zobowiązań,

c) jest zatrudniona przez partię polityczną na podstawie umowy o pracę lub świadczy pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o podobnym charakterze”.

Politycy od kuchni (Korwin-Mikke)

To skoro już wiadomo, co dyskwalifikuje kandydata, to zobaczmy, co w ogłoszeniu o konkursie może być walorem ubiegającego się o posadę. „Pożądane wymagania stawiane kandydatom/kandydatkom na stanowisko:

a) wykształcenie wyższe o specjalności technicznej, ekonomicznej lub prawniczej,

b) co najmniej 3-letnie doświadczenie zawodowe na stanowisku członka zarządu spółki kapitałowej, instytucji finansowej, kierowniczym wyższego szczebla w spółkach kapitałowych/w spółkach giełdowych lub samodzielnym,

c) posiadanie cech osobowościowych takich jak: odporność na stres, kreatywność, umiejętność pracy w zespole, samodzielność, innowacyjność itp.

To wymagania, pożądane, minimalne, w których – tak się wydaje – walor wymieniony w punkcie „c” nabiera zasadniczego charakteru. Prezes Piątek (profesor Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej, ekonomistka) coś pewnie o tym wie. Długo w JSW nie porządziła, bo konkurs wygrała w lutym i prezesować zaczęła 1 marca. Dwa lata temu związki zawodowe broniły, niczym żołnierze w 1939 r. Westerplatte, prezesa Daniela Ozona, ale nie dali rady go wybronić przed zdymisjonowaniem. Od początku mieli zastrzeżenia do prezes Piątek. Teraz nowy prezes musi się liczyć z siłą związkowców i pamiętać przede wszystkim, że spółka ma 1,5 mld zł straty za 2020 r. choć wyfedrowała jedynie o 400 tys. ton węgla koksowego ( 14,4 mln t) niż w 2019 r.). Pocieszające może być, że JSW na razie nie podlega dekarbonizacji unijnej, gdyż po tym, jak upadły czeskie kopalnie dające węgiel koksowy, jest jedynym jego dostawcą w UE. A bez takiego węgla nie ma hutnictwa.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki