Drogówka zatrzymała pilota samolotu! Wylądował, a później dziwnie się zachowywał

Policja zatrzymała pijanego pilota! Mężczyzna, który sterował lekkim samolotem, po wylądowaniu zachowywał się na tyle dziwnie, że wzbudził podejrzenia świadków. Na miejsce została wezwana drogówka, która przebadała 41-latka pod kątem trzeźwości. Pilot miał w organizmie ponad pół promila alkoholu.

  • W Katowicach zatrzymano 41-letniego pilota lekkiego samolotu, który po wylądowaniu na Muchowcu wzbudził podejrzenia świadków co do jego trzeźwości.
  • Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie.
  • Wobec pilota wszczęto postępowanie za kierowanie statkiem powietrznym w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Katowice. Drogówka przebadała pilota. Latał pod wpływem alkoholu  

Wczorajsze (6 sierpnia) popołudnie w Katowicach przyniosło niecodzienne zdarzenie. Około godziny 17:00 do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji wpłynęło zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który - jak podejrzewano - sterował lekkim samolotem będąc pod wpływem alkoholu. Zaniepokojeni zachowaniem pilota świadkowie zdarzenia natychmiast zaalarmowali służby.

Zgłoszenie było precyzyjne: mężczyzna najpierw przygotował się do startu, a następnie odbył krótki lot. Co ciekawe, sam przelot przebiegł bez widocznych problemów. Jednak to zachowanie pilota po wylądowaniu wzbudziło podejrzenia. Świadkowie mieli wrażenie, że 41-latek jest nietrzeźwy, co skłoniło ich do natychmiastowej reakcji i powiadomienia policji. - Mężczyzna najpierw przygotował się do startu, a po krótkim locie, który odbył się bez incydentów, wylądował z powrotem na Muchowcu. Uwagę świadków zwróciło jednak zachowanie mężczyzny, które mogło świadczyć o tym, że znajduje się pod wpływem alkoholu – czytamy w policyjnym komunikacie.

Pijany pilot samolotu – konsekwencje nieodpowiedzialności

Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano funkcjonariuszy z katowickiej drogówki. Policjanci poddali 41-latka badaniu alkomatem. Wynik nie pozostawił złudzeń – mężczyzna miał w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Taka ilość alkoholu w organizmie jest wystarczająca, by znacząco obniżyć zdolność koncentracji, oceny sytuacji oraz koordynacji ruchowej, co w przypadku pilotażu samolotu jest absolutnie niedopuszczalne i niezwykle niebezpieczne.

Teraz 41-latek będzie musiał zmierzyć się z konsekwencjami swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Wobec niego zostanie wszczęte postępowanie w związku z kierowaniem statkiem powietrznym w ruchu powietrznym w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z polskim prawem, za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat

Super Express Google News
Rosyjski szpieg w Palowicach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki