Emerytowany górnik okrąży Europę rowerem! Pan Dariusz robi to w szczytnym celu [ZDJĘCIA]

2021-07-10 8:00

Historię pana Dariusza przybliżaliśmy jakiś czas temu. 54-letni mieszkaniec Sosnowca wyruszył w czerwcu na wyprawę rowerową dookoła Europy. Emerytowany górnik najpierw ruszył na północ. Obecnie przebywa w Finlandii. Jak przekazał "Super Expressowi" na ten moment wszystko idzie jak z płatka. - Ludzie których spotykam są bardzo życzliwi i pozytywnie nastawieni do mojej wyprawy - dodaje. Zobaczcie niesamowite zdjęcia z wyprawy.

Pan Dariusz chce okrążyć Europę na rowerze. Wszystko dla chorej Lilianki [ZDJĘCIA]

i

Autor: Daro na kole/ Materiały prasowe Pan Dariusz chce okrążyć Europę na rowerze. Wszystko dla chorej Lilianki [ZDJĘCIA]
Podolski wrócił do domu. Tak przywitali go kibice Górnika Zabrze

Historię pana Dariusza opisaliśmy kilka miesięcy temu. Wówczas 54-letni sosnowiczanin przygotowywał się do wyprawy, która ruszyła w czerwcu tego roku. Mężczyzna ma zamiar okrążyć Europę rowerem. Najpierw, póki mamy lato, postanowił wybrać się na północ. Jego trasa prowadziła m.in. przez Litwę, Estonię, Szwecję, a obecnie mężczyzna dotarł już do Finlandii. Ogółem trasa obejmuje 27 krajów i liczy ponad 25 tys. kilometrów. Cel wyprawy jest szczytny, bowiem emerytowany górnik chce w ten sposób pomóc małej Liliance, która urodziła się z rzadką wadą genetyczną - Zespołem TAR. Pan Dariusz szuka sponsorów, którzy za każdy przejechany przez niego kilometr wpłacą symboliczną kwotę na leczenie dziewczynki. Link do zbiórki znajduje się TUTAJ.

O historii pana Dariusza przeczytacie tutaj: Pan Dariusz okrąży Europę rowerem! Emerytowany górnik ma bardzo ważny apel

Jak przebiega wyprawa? Pojawiły się drobne problemy, które na szczęście udało się pokonać. - Jedyna awaria jaką miałem, to urwał mi się bagażnik w Szwecji, ale z pomocą życzliwych Polaków z miejscowości Ockelbo awaria została usunięta i jeszcze zostałem ugoszczony - napisał nam pan Dariusz. - Ludzie których spotykam są bardzo życzliwi i pozytywnie nastawieni do mojej wyprawy. Cieszy mnie również to, że o chorobie Lilianki dowiaduje się coraz więcej osób - dodaje. Przed sosnowiczaninem jeszcze mnóstwo drogi, ale z takim zapałem z pewnością uda się zrealizować cel. Wyprawę można na bieżąco obserwować na Facebooku na profilu - Daro na kole. Poniżej garść zdjęć z wyprawy.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki