Gdzie jest Jacek Jaworek? Policja wprowadza nową taktykę

2021-07-28 8:50
Poszukiwania Jacka Jaworka
Autor: KMP w Częstochowie Policja zmienia taktykę w sprawie zabójcy z Borowiec

Jacek Jaworek nadal nie został schwytany w policyjne sidła. Nie pomogła akcja poszukiwawcza z udziałem 200 policjantów, dronów, nowoczesnego sprzętu i psami saksońskimi. Podejrzany o dokonanie potrójnego zabójstwa w Borowcach albo perfekcyjnie się ukrywa, albo jest już za granicą, albo... popełnił samobójstwo. Policja bierze pod uwagę każdą ewentualność i zmienia taktykę.

Pogrzeb ofiar zabójstwa w Borowcach

Jacek Jaworek jest podejrzany o dokonanie potrójnego zabójstwa w Borowcach koło Częstochowy. Mężczyzna miał zastrzelić swojego brata Janusza (44 l.), jego żonę Justynę (44 l.) i ich syna Jakuba (17 l.). Po wszystkim zbiegł najprawdopodobniej do lasu w rejonie Dąbrowy Zielonej. Tam też policja prowadziła intensywne poszukiwania z udziałem psów saksońskich, dronów czy kamer termowizyjnych. W akcji brało udział 200 policjantów. Sygnały na temat Jaworka płynęły z wielu miejsc w Polsce. Niestety, żadne z nich nie okazały się prawdziwe. Policja wyznaczyła nagrodę, wystawiono także czerwoną notę Interpolu. Jaworek jest poszukiwany listem gończym. Póki co bez efektów. 

Jak informuje RMF FM policja zmienia taktykę dotyczącą poszukiwań mężczyzny. Nie będą już prowadzone zmasowane poszukiwania w terenie. Policjanci zajrzą za to w miejsca, które zostały wcześniej wyznaczone i określone jako potencjalna kryjówka Jaworka. Śledczy najprawdopodobniej przyjmują trzy hipotezy. Wedle jednej z nich Jacek Jaworek może się kryć gdzieś na terenie kraju. Kolejna mówi o ewentualnej ucieczce za granicę. Bardzo prawdopodobne wydaje się również popełnienie samobójstwa przez podejrzanego o zabójstwo w Borowcach.

Pogrzeb ofiar zabójstwa w Borowcach. Gianni pożegnał swoich bliskich [ZDJĘCIA]

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE