Zabójstwo w Borowcach. Gdzie jest Jacek Jaworek? Kuzyn 52-latka rozwiewa wątpliwości

2021-07-12 10:11
Poszukiwania Jacka Jaworka
Autor: KMP w Częstochowie Policja zmienia taktykę w sprawie zabójcy z Borowiec

Zabójstwo w Borowcach. Jacek Jaworek (52 l.) poszukiwany przez śląską policję. Mężczyzna jest podejrzany o zastrzelenie swojego brata Janusza, jego żony Justyny i ich 17-letniego syna. Mundurowi opublikowali zdjęcie i rysopis Jaworka. W poszukiwaniach biorą udział setki policjantów, śmigłowce i drony. Nadal jednak nie udało się schwytać 52-latka. Czy możliwe, że nie ma go już w Polsce? Kuzyn poszukiwanego przekazał jasny komunikat.

Borowce: Potrójne zabójstwo. Jacek zastrzelił brata i jego rodzinę

Zabójstwo w Borowcach. 52-letni Jacek Jaworek poszukiwany przez policjantów. Mężczyzna jest podejrzany o zastrzelenie swojego brata Janusza (44 l.), jego żony Justyny (44 l.) i ich 17-letniego syna. Do zdarzenia doszło w sobotę w nocy około godz. 1.00. Jaworek jest niebezpieczny, może mieć przy sobie broń. Mężczyzna jest poszukiwany w rejonie miejscowości, gdzie doszło do zbrodni. Jego wizerunek widnieje we wszystkich mediach. Jaworek nadal jednak skutecznie się ukrywa. Czy istnieje prawdopodobieństwo, że uciekł za granicę? W rozmowie z Polsatem News kuzyn 52-latka przyznaje, że w Polsce nic go nie trzymało.

- Nie jest powiedziane, że on tę zagranicę porzucił, miał zamiar tam wrócić, ale pandemia spowodowała to, że nie mógł wyjechać, ciągle na to czekał. Jego w Polsce nic nie trzymało. Wrócił do kraju, jak sądzę był uciążliwy, nie miał się gdzie podziać - mówi mężczyzna w rozmowie z Polsatem. Nie tylko on przerwał milczenie. Była partnerka Jacka Jaworka przyznała podzieliła się z "Super Expressem" swoją opinia na temat zbrodni w Borowcach.

Czytaj koniecznie: Borowce. Wstrząsająca relacja sąsiada Jacka Jaworka! Co doprowadziło do tragedii?

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE