Górnicy i hutnicy zablokowali centrum Katowic. „To ostrzeżenie dla rządzących”

2026-09-04 12:35

Katowice stały się areną protestów. W piątek, 4 września, pod siedzibą Ministerstwa Energii przy ul. Powstańców pojawili się górnicy i hutnicy z całego regionu. Domagają się gwarancji dotrzymania umowy społecznej, zatrzymania przyspieszonej likwidacji kopalń oraz realnej pomocy dla przemysłu energochłonnego, który – jak mówią – „tonie przez ceny energii”.

„Nie wierzymy w obietnice”. Górnicy przyjechali z całego Śląska

Manifestacja rozpoczęła się około godziny 10:00. Przed Ministerstwem Energii stanęły setki pracowników kopalń i hut, reprezentujących różne zakłady z całego regionu. Związkowcy podkreślają, że nie mają pewności, czy rząd dotrzyma zapisów umowy społecznej dotyczącej wygaszania kopalń. Obawiają się, że proces likwidacji zakładów będzie przyspieszany, a pracownicy pozostaną bez realnych gwarancji.

Protest zorganizował Wolny Związek Zawodowy „Sierpień 80”, który od tygodni alarmuje o chaosie w sektorze górniczym i hutniczym.

„Ceny energii nas zabijają”. Hutnicy mówią o dramatycznej sytuacji

Jednym z głównych tematów protestu były dramatycznie wysokie ceny energii, które – jak mówią hutnicy – niszczą polski przemysł ciężki. Przedstawiciele „Sierpnia 80” wskazują, że polskie huty nie są w stanie konkurować z niemieckimi, które otrzymują ogromne dopłaty do energii.

Związkowcy podkreślają, że rząd zamiast wspierać polskie zakłady, „foruje zagraniczne gospodarki”, a unijne regulacje dodatkowo pogłębiają kryzys.

„Węgiel to bezpieczeństwo”. Górnicy bronią krajowej energetyki

Protestujący przypominają, że polskie wydobycie węgla, hutnictwo i energetyka oparta na węglu są – ich zdaniem – gwarancją bezpieczeństwa kraju i Europy. Związkowcy ostrzegają, że zbyt szybka likwidacja kopalń może doprowadzić do utraty tysięcy miejsc pracy i uzależnienia Polski od importu surowców.

Petycja do Ministerstwa. „To kolejne ostrzeżenie”

Podczas pikiety związkowcy złożyli petycję, w której domagają się:

  • zatrzymania przyspieszonej likwidacji kopalń,
  • gwarancji zatrudnienia dla pracowników,
  • wsparcia dla hut i przemysłu energochłonnego,
  • obniżenia kosztów energii dla przedsiębiorstw,
  • transparentności działań Polskiej Grupy Górniczej.

„To kolejne ostrzeżenie dla rządzących” – podkreślają przedstawiciele „Sierpnia 80”.

Napięcie rośnie. Górnicy zapowiadają kolejne akcje

Choć protest przebiegł spokojnie, atmosfera była bardzo napięta. Związkowcy nie wykluczają kolejnych manifestacji, jeśli – jak mówią – „rząd dalej będzie ignorował dramatyczną sytuację polskiego przemysłu”.

Sonda
Górnictwo. Czy Polska powinna odejść od węgla?
Kopalnie na Górnym Śląsku, które udało się uratować przed rozbiórką

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki