Fani robili co mogli, piłkarze też. Mamy dużo zdjęć kibiców z meczu Górnik - Ferencvaros

Górnik Zabrze podejmował węgierski Ferencvaros z nadzieją na odrobienie jednobramkowej straty z Budapesztu. Podopieczni Michala Gasparika ponownie mogli liczyć na wsparcie swoich znakomitych fanów. Zobaczcie zdjęcia kibiców z meczu Górnik - Ferencvaros i krótkie podsumowanie spotkania 3. rundy eliminacji Ligi Europy.

Górnik Zabrze - Ferencvaros 1:1 (1:0) (Urbański 45' k. - Sacek sam. 82')

Górnik Zabrze: Schulze - Sáček, Janicki, Josema, Janža (89' Zmrzly) - Urbański, Dietz, Paulo Bernardo (79' Sadilek) - Peter Federico (79' Ismaheel), Prekop, Chłań (89' Ikia Dimi).

Ferencvaros: Dibusz - Cadu (90+3' Zohore), Raemaekers, Gómez, Osváth - Rommens, Kalichowsky (59' Keita), Corbu, Yusuf (72' O'Dowda) - Joseph (90+3 Kodro), Zachariassen.

Sędzia: Andrea Colombo (Włochy)

Widzów: ponad 23 tysiące

Wynik pierwszego meczu: 1:0 dla Ferencvaros, awans: Ferencvaros

Górnik przegrał walkę o 4. rundę eliminacji Ligi Europy

- Trybuna dziś zamknięta, lecz fanatyzm nie znika, tysiące małych serc biją dla Górnika! - taki transparent można było dostrzec na Arenie Zabrze. To była reakcja fanów na karę, jaką klub dostał od UEFA. Torcida pokazała się w innych miejscach, a więcej wejściówek trafiło do młodszych sympatyków Górnika.

W pierwszym spotkaniu obu drużyn Węgrzy wygrali 1:0, choć Górnik miał swoje momenty w delegacji. Szkoleniowiec Ferencvarosu Balazs Borbely przeczuwał, że w Zabrzu zobaczymy ofensywną wersję ekipy Michala Gasparika i nie pomylił się. Od początku czwartkowego starcia Zabrzanie mieli przewagę, ale długo brakowało wykończenia akcji. W 37. minucie bramkarz gości Dibus odbił mocny strzał Erika Prekopa. Gospodarze dopięli swego tuż przed przerwą. Po faulu na Paulo Bernardo, jedenastkę pewnie wykorzystał Kacper Urbański. Gol do szatni znacząco poprawił humory kibicom!

Na drugą połowę Górnik wyszedł z mocnym postanowieniem podwyższenia prowadzenia! Niestety, ponownie brakowało kropki nad "i". Węgrzy nie stwarzali wielu sytuacji podbramkowych, ale wystarczyła im jedna szansa ze stałego fragmentu gry. Schulze odbił strzał zawodnika gości, ale piłka niefortunnie odbiła się od Sacka i wpadła do siatki.

Wynik nie uległ już zmianie i Zabrzanie mogą mówić o sporym niedosycie. Po 70. minucie widać było ich zmęczenie, ale w całym meczu byli ewidentnie lepsi. Górnikowi zostaje teraz walkę o Ligę Konferencji. Rywalem będzie francuski gigant - AS Monaco.

Zobaczcie zdjęcia kibiców i zawodników z meczu Górnik Zabrze - Ferencvaros! Zachęcamy do poszukania się na fotografiach!

JAN TOMASZEWSKI GRZMI NA LECHA I INFANTINO

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki