Jaworzno. Bezdomna chciała zabić dziewczynkę kamieniem! "Płakała, krzyczała, połykała krew" [ZDJĘCIA]

2020-07-14 13:40 Rafał Strzelec
Bezdomna chciała zabić Oliwkę
Autor: zdjęcia prywatne/Policja Śląska

Wracamy do sprawy ataku bezdomnej 46-latki na sześcioletnią Oliwkę. Przypomnijmy, że 13 lipca dziewczynka otrzymała potężny cios kamieniem w głowę od bezdomnej kobiety! Sprawczyni p kilku godzinach trafiła w ręce policjantów. Tymczasem dziewczynka przeszła poważną operację, ale jest w dobrym stanie. Porozmawialiśmy z mamą poszkodowanej. Jak mówi, ten dramat był kwestią czasu.

Aktualizacja:

Poszukiwana bezdomna z Jaworzna została już schwytana przez policjantów. Więcej na ten temat w naszym materiale.

Wcześniej pisaliśmy:

Mała Oliwka przebywa w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Przypomnijmy - w poniedziałek 13 lipca 46-letnia bezdomna rzuciła w jej główkę ostrym kamieniem! Do zdarzenia doszło na ul. Matejki w Jaworznie. Klaudia Sz.-S., odpowiedzialna za ten czyn, jest poszukiwana przez policję pod zarzutem usiłowania zabójstwa.

Poszkodowana 6-latka trafiła do szpitala w Katowicach. Przeszła w nocy operację. Jak informował nas wcześniej Wojciech Gumułka, rzecznik placówki jest dobry. Pani Katarzyna, mama dziewczynki, potwierdza, że wszystko jest na razie w porządku. - Oliwka jest przytomna - mówi. I przypomina chwile, kiedy doszło do zdarzenia. - Początkowo nie wiedziałam, skąd leje się krew. Myślałam, że córeczka nią wymiotuje. Połykała ją, płakała, krzyczała - mówi nam pani Katarzyna. Unika z córką rozmowy na temat przebiegu zdarzenia. Nie chce jej stresować. Oliwka cały czas jest pod nadzorem lekarzy. Muszą być pewni czy nie będzie poważniejszych komplikacji. Możliwe, że na jednym zabiegu się nie skończy.

Pani Katarzyna podkreśla, że do tej tragedii musiało dojść. - Już wcześniej ta kobieta uprzykrzała nam życie. Próbowała oblać dzieci wrzątkiem, chciała je bić kijem! Prędzej czy później musiało do tego dojść - mówi.

Mieszkańcy osiedla Podwale dobrze znają poszukiwaną 46-latkę. Kobieta od roku ich prześladuje. Alarmowali służby o tym, że bezdomna śpi na klatce schodowej i uprzykrza im życie. Ale jak piszą w komentarzach pod postem pani Katarzyny, do tej pory nikt nic w tej sprawie nie zrobił.

Policjanci, prowadzący śledztwo, proszą o kontakt wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu kobiety. Funkcjonariusze czekają na każdą wiadomość pod całodobowymi numerami telefonu: 47 618 33 84 bądź pod numerem alarmowym 112.

Mundurowi dodają, że poszukiwana prowadzi bezdomny tryb życia, bardzo często podróżuje po terenie całego kraju.

Super Raport 14 VII (goście: Kowal, Czarnecki, Dudek)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.