W mieście funkcjonuje pierwsze w Polsce rondo tego typu. Teraz mają się pojawić dwa kolejne, jedno na skrzyżowaniu ulicy Grunwaldzkiej i drugie 11 Listopada oraz Ciężkowickiej i Nowociężkowickiej.
- Rondo holenderskie jest rondem, na którym droga dla rowerów jest poprowadzona dookoła ronda i rowerzyści jeżdżą dokładnie w tym samym kierunku co kierowcy. Oznacza to, że na przejeździe rowerowym nie ma ryzyka takiego, że rowerzysta pojawi się ku zaskoczeniu kierowcy z kierunku, na który on nie zwraca uwagi - powiedział nam Tomasz Tosza z Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie.
Taka organizacja ruchu w mieście bardzo dobrze się sprawdza.
- Nie doszło tam do żadnych poważniejszych sytuacji z udziałem rowerzysty. Co więcej ograniczyliśmy też ilość kolizji pomiędzy samochodami. Wcześniej takiego ronda u nas nie było. Mieliśmy spore obawy. Przyglądaliśmy się jak to działa i okazało się, że rowerzyści z niego korzystają i nic się nie dzieje - powiedział nam Artur Kondratowicz z Integracji Dróg dla Rowerów w Jaworznie.
>>> W woj. śląskim powstała... pierwsza autostrada dla rowerów! Otwarcie już w tę niedzielę [ZDJĘCIA]
Ronda holenderskie są elementem szerszego projektu rowerowego w Jaworznie. W mieście powstała velostrada, czyli bezkolizyjna autostrada dla rowerów. Dodatkowo powstaje Miejskie Centrum Integracji Transportu.
Znajdzie się tam m.in. zadaszony i strzeżony parking dla rowerów. Obiekt będzie wyposażony w zaplecze socjalne z prysznicami i szatnią.