W niedzielę rano, przy Rynku w Katowicach, samochód prywatnej firmy zajmującej się opróżnianiem koszy na śmieci, najechał na podziemną fontannę i uszkodził jej konstrukcję, pękły betonowe płyty placu, a auto zapadło się do powstałego zapadliska.
Fontanna to nowy element wyremontowanego centrum miasta, znajdująca się między dawnym Hotelem Silesia a budynkiem przy Alei Korfantego 2.
Jak tłumaczy biuro prasowe miasta Katowice, jej konstrukcja jest delikatna, przykryta cienkimi płytami i żaden pojazd nie powinien się na niej znaleźć. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane, należy jednak wykluczyć wady konstrukcyjne czy złe wykonanie wodotrysku. Teren fontanny jest zabezpieczony a uszkodzone elementy zostaną naprawione.