Kilkudniowy noworodek nie żyje. W tle pytania o możliwy dramatyczny błąd

2026-06-02 6:25

Śmierć noworodka w szpitalu w Zabrzu-Biskupicach bada prokuratura. Dziecko zmarło sześć dni po narodzinach, a śledczy sprawdzają okoliczności tragedii, w tym pojawiające się nieoficjalnie informacje o możliwym upadku niemowlęcia na podłogę. Kluczowe dla dalszego postępowania mają być wyniki sekcji zwłok.

Serce wielkości dziecięcej piąstki uratowało Ignacego. Dawcą był noworodek

i

Autor: getty/ Getty Images Noworodek leżący na brzuchu w inkubatorze. Dziecko ma pieluszkę, błękitną czapeczkę i opaski medyczne na stopach. W inkubatorze widoczne są elementy aparatury. O przeszczepie serca u niemowlęcia przeczytasz na Poradnik Zdrowie.

Śmierć noworodka na oddziale

Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci noworodka, do której doszło w Szpitalu Miejskim w Zabrzu-Biskupicach przy ul. Zamkowej. O sprawie poinformowały lokalne portale Zabrze24.info oraz „Nowiny Zabrzańskie”. Dziecko przyszło na świat 6 maja i od pierwszych chwil życia pozostawało pod specjalistyczną opieką medyczną. Jak wynika z ustaleń, noworodek wymagał obserwacji i leczenia na oddziale. Mimo podejmowanych działań medycznych, 12 maja lekarze stwierdzili jego zgon.

Sprawa szybko trafiła do Prokuratury Rejonowej w Zabrzu, która wszczęła postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. Taka kwalifikacja prawna pozwala śledczym prowadzić czynności wyjaśniające i zabezpieczać materiał dowodowy niezbędny do ustalenia przyczyn tragedii.

Śledczy zabezpieczyli dokumentację medyczną i analizują przebieg opieki sprawowanej nad noworodkiem. Sprawdzane są także wszystkie okoliczności związane z pobytem dziecka w placówce oraz działania podejmowane przez personel medyczny.

Noworodek upadł na podłogę? Śledczy badają sprawę

Duże zainteresowanie opinii publicznej wzbudziły nieoficjalne informacje opisywane przez Zabrze24.info i „Nowiny Zabrzańskie”, według których mogło dojść do kontaktu noworodka z podłogą. Na obecnym etapie śledztwa prokuratura nie potwierdza jednak tych doniesień. Śledczy podkreślają, że weryfikowane są różne scenariusze i żaden z nich nie został dotąd przesądzony.

— Przez pewien czas nie mogliśmy przeprowadzić czynności procesowych z matką, ponieważ jej stan na to nie pozwalał — przekazał portalowi Zabrze24.info Jarosław Dorczak, zastępca Prokuratora Rejonowego w Zabrzu.

Kluczowym elementem prowadzonego postępowania mają być wyniki sekcji zwłok wykonywanej przez biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Eksperci mają ustalić dokładną przyczynę śmierci noworodka oraz odpowiedzieć na pytanie, czy dziecko doznało obrażeń zewnętrznych lub wewnętrznych, które mogły mieć wpływ na tragiczny finał.

Od opinii biegłych zależeć będzie dalszy kierunek śledztwa. Dopiero po analizie wyników sekcji zwłok i zgromadzonego materiału dowodowego prokuratura będzie mogła ocenić, czy doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości oraz czy istnieją podstawy do postawienia komukolwiek zarzutów. Na razie śledczy podkreślają, że postępowanie ma charakter wyjaśniający, a wszystkie okoliczności tragedii pozostają przedmiotem szczegółowej analizy.

Czy potrafisz ochronić dziecko przed zatruciem?
Pytanie 1 z 8
Co najczęściej jest źródłem zatrucia u dzieci?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki