Zabójstwo dziennikarza TVN: Jest list gończy za Kamilem Żyłą

i

Autor: Policja Chorzów

Szokujące fakty o Kamilu Żyle podejrzanym o zabójstwo dziennikarza TVN. "Miał manie prześladowcze, brał urlop, żeby śledzić żonę"

2022-05-11 14:20

Kamil Żyła jest poszukiwany listem gończym. Mężczyzna miał wedle ustaleń prokuratury zamordować Pawła K., dziennikarza stacji TVN, kiedy ten spotkał się w nocy z 26 na 27 marca z jego żoną, Eweliną Ż. Blisko 35-letni mężczyzna miał zadać z zazdrości 50 ciosów nożem, w wyniku których 29-letni Paweł zmarł. Okazuje się, że Kamil Żyła już od jakiegoś czasu silnie przeżywał to, co działo się w jego małżeństwie. Jego znajomi w rozmowie nami mówią, iż brał urlop w pracy, żeby śledzić żonę.

Zabójstwo dziennikarza TVN miało miejsce w nocy z 26 na 27 marca tego roku. Paweł K. (29 l.) przyjechał samochodem razem z 32-letnią Eweliną Ż. w okolice Parku Śląskiego, nieopodal stadionu GKS Katowice. Tam został zaatakowany przez czającego się w krzakach napastnika. Agresor zadał mu 50 ciosów nożem. Ewelinie Ż. i jej partnerowi udało się uciec, ale Paweł zmarł w wyniku zadanych mu ciosów. Prokuratura postawiła zarzut zabójstwa Kamilowi Żyle. To mąż Eweliny, z którym ta rozstała się jakiś czas temu. Kobieta złożyła pozew o rozwód. Jej mąż jest poszukiwany listem gończym. Najprawdopodobniej uciekł za granicę.

Czytaj także: Kim jest Kamil Żyła? Wiemy, dlaczego mógł zabić dziennikarza TVN!

Kamil Żyła był pracownikiem kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju. Pracował przy wentylacji. Jego koledzy mówią, że ciężko się z nim pracowało. - Nie bardzo znał się na robocie - mówią anonimowo w rozmowie z "Super Expressem". Praca okazała się dla niego ciężarem szczególnie wtedy, gdy dowiedział się, iż Ewelina nie chce z nim już być.

Zobacz również: Są wyniki sekcji zwłok dziennikarza TVN. Na jaw wyszły szokujące szczegóły! Ciarki przechodzą po plecach

- Kiedy dowiedział się, że żona go zdradza, zaczęło mu się coś "odklejać". Miał manie prześladowcze, teorie spiskowe, był obecny ciałem, ale myślami wędrował gdzieś daleko. Sprawa z żoną ciągnęła się od około dwóch lat. Od około roku nie mieszkają razem - opowiada znajomy Kamila Żyły. - Kiedy dowiedział się o separacji, dostał do głowy. Zaczął zachowywać się jeszcze dziwniej. Miał obsesje na punkcie żony. Brał wolne, by ją śledzić. Namówił kolegę do tego, by założył jej podsłuch.Miał manię prześladowcza. Chciał jej na telefonie zainstalować program do szpiegowania taki, jak dla dzieci, żeby słyszeć, co mówi - opowiada kolega podejrzanego o zabójstwo.

Wszystko wskazuje na to, że to właśnie zazdrość mogła pchnąć 35-letniego górnika do morderstwa. Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce zostanie wydany Europejski Nakaz Aresztowania Kamila Żyły. To prawdopodobnie już kwestia godzin.

Czytaj koniecznie: Zabójstwo dziennikarza TVN. Kto śledził auto Eweliny Ż.? Gdzie jest jej mąż?!

KAMIL ŻYŁA

  • Drugie imię: Krzysztof
  • Imię ojca: Mirosław
  • Imię matki: Monika
  • Nazwisko panieńskie matki: Cygan
  • Płeć: mężczyzna
  • Miejsce urodzenia: Jastrzębie Zdrój
  • Data urodzenia: 1987-08-02
  • Pseudonim: - brak
  • Ostatnie miejsce zameldowania: Jastrzębie Zdrój, ul. Podmiejska 10/13
  • Obywatelstwo: POLSKA
  • SYLWETKA: waga około 75 kg, sylwetka szczupła, wzrost 170-180.
  • ZNAKI SZCZEGÓLNE: tatuaż „logo” klubu sportowego FC Barcelona
  • WŁOSY: włosy ciemne z możliwością ufarbowania na jasny blond.
  • Wzrost: 175-180 CM
  • Kolor oczu: BRĄZOWE

Chorzowscy policjanci poszukują Kamila Żyły, podejrzanego o dokonanie zabójstwa człowieka. Sąd Rejonowy w Chorzowie wydał za poszukiwanym list gończy. Apelujemy do wszystkich osób, które mają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca jego pobytu, o kontakt z Policją, osobisty albo telefoniczny, pod numerem 47 85 452 55 lub 112 – proszą mundurowi z Chorzowa.

Tak zginął Paweł K., dziennikarz TVN [REKONSTRUKCJA ZDARZEŃ, GALERIA]

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE