Koniec bramek na A4. Ważna zmiana dla kierowców na Śląsku. Ruszył przetarg

2026-04-17 8:14

Po latach stania i spowalniania ruchu w końcu znikną. Na autostradzie A4 w rejonie Gliwic rozpoczyna się proces likwidacji nieczynnych punktów poboru opłat. To dobra wiadomość dla kierowców, choć na całkowicie darmowy przejazd między Katowicami a Krakowem trzeba jeszcze poczekać.

Bramki A4 Gliwice

i

Autor: Miasto Gliwice/ Materiały prasowe

Nieużywane bramki w końcu znikną

Autostrada A4 na odcinku między Gliwicami a granicą województwa opolskiego od dawna sprawiała kierowcom niemałe problemy. Choć od 2023 roku przejazd dla samochodów osobowych jest tam bezpłatny, infrastruktura poboru opłat wciąż pozostawała na miejscu.

W praktyce oznaczało to jedno – konieczność zwalniania w miejscach, gdzie kiedyś pobierano opłaty. To nie tylko irytowało kierowców, ale także prowadziło do tworzenia się korków i niebezpiecznych sytuacji na drodze. Teraz ma się to wreszcie zmienić.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na likwidację Miejsc Poboru Opłat. To formalny początek procesu, który zakończy wieloletni problem na tym odcinku trasy.

Co dokładnie zostanie zlikwidowane?

Planowane prace obejmują kompleksowe usunięcie całej infrastruktury związanej z poborem opłat. Chodzi nie tylko o same bramki, ale również o towarzyszące im obiekty oraz zmiany w organizacji ruchu.

Z mapy znikną m.in.:

  • Plac Poboru Opłat Żernica (w ciągu głównym autostrady),
  • Stacje Poboru Opłat w Bojkowie, Ostropie, Kleszczowie oraz Łanach.

Wyłoniony w przetargu wykonawca będzie odpowiedzialny nie tylko za rozbiórkę, ale również za dostosowanie drogi do standardów autostrady. Kluczowe będzie przywrócenie pełnej przepustowości oraz wprowadzenie rozwiązań, które umożliwią płynny przejazd bez konieczności zwalniania.

Oferty można składać do 25 maja 2026 roku, a sama realizacja inwestycji ma potrwać około 12 miesięcy od momentu podpisania umowy.

Autostrada A4 na zdjęciach:

Koniec korków i niebezpiecznych sytuacji

Pozostawione bramki od lat były źródłem problemów. Kierowcy, mimo braku opłat, musieli redukować prędkość, co często prowadziło do nagłych hamowań i kolizji.

Jedno z takich zdarzeń miało miejsce w lutym przy punkcie poboru opłat w Żernicy. Kierowca ciężarówki nie dostosował prędkości do zwężenia i uderzył w infrastrukturę. Choć nikt nie ucierpiał, ruch na autostradzie był utrudniony przez wiele godzin.

Likwidacja tych punktów ma wyeliminować podobne zagrożenia i poprawić bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.

Usunięcie bramek na odcinku gliwickim to element szerszego planu zmian na autostradzie A4. Kluczowa data to marzec 2027 roku – wtedy wygasa umowa koncesyjna na odcinek Katowice–Kraków.

Po przejęciu trasy przez państwo opłaty dla samochodów osobowych mają zostać całkowicie zniesione. To oznacza, że jedna z najważniejszych arterii w Polsce stanie się bezpłatna dla kierowców aut osobowych na całej długości tego fragmentu.

Autostrada A4 przejdzie modernizację

Plany wobec A4 są jednak znacznie szersze. Trasa została ujęta w rządowym programie rozbudowy dróg krajowych do 2030 roku (z perspektywą do 2033 r.). Oznacza to kolejne inwestycje, które mają dostosować autostradę do rosnącego natężenia ruchu.

Wśród najważniejszych celów znajdują się:

  • zwiększenie przepustowości trasy,
  • poprawa bezpieczeństwa poprzez usunięcie przestarzałej infrastruktury,
  • dostosowanie drogi do nowoczesnych standardów transportowych.

Dla kierowców oznacza to jedno – w najbliższych latach A4 ma stać się trasą szybszą, bezpieczniejszą i bardziej komfortową.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki