Mężczyzna wymachiwał szablą w centrum Mysłowic. Służby obezwładniły obywatela Ukrainy

2026-06-11 6:24

Groźna sytuacja w śródmieściu Mysłowic wywołała błyskawiczną reakcję lokalnych służb. Zaniepokojeni mieszkańcy zaalarmowali mundurowych o człowieku, który spacerował z szablą w dłoni w rejonie ulicy Starokościelnej. Patrol straży miejskiej sprawnie poradził sobie z agresorem, a podczas przeszukania wyszło na jaw, że podejrzany miał przy sobie znacznie więcej niebezpiecznych narzędzi.

Zatrzymany Ukrainiec

i

Autor: Straż Miejska Mysłowice/ Materiały prasowe

Interwencja straży miejskiej w Mysłowicach po zgłoszeniu o szabli

W niedzielne popołudnie na terenie Mysłowic rozegrały się sceny mrożące krew w żyłach. Funkcjonariusze straży miejskiej odebrali pilny telefon od przerażonej kobiety, która zauważyła podejrzanie zachowującego się człowieka. Zgłaszająca przekazała informację, że w okolicach ulicy Starokościelnej przebywa osoba z szablą w dłoni, co natychmiast wywołało panikę wśród spacerujących tamtędy ludzi.

Służby nie zwlekały ani chwili i od razu wysłały pod wskazany adres umundurowany patrol. Mundurowi błyskawicznie przystąpili do działania i po krótkiej szamotaninie skutecznie obezwładnili stawiającego opór sprawcę zamieszania. Szybko wyszło na jaw, że zatrzymanym awanturnikiem okazał się obywatel Ukrainy.

 Funkcjonariusze podjęli również interwencję wobec niebezpiecznego mężczyzny posiadającego niebezpieczne narzędzia. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji strażników został on ujęty, a następnie przekazany Policji celem przeprowadzenia dalszych czynności – poinformowała Straż Miejska w Mysłowicach.

Zatrzymany obywatel Ukrainy ukrywał nóż i kordzik

Kiedy strażnicy przystąpili do rutynowej kontroli osobistej agresora, odkryli kolejne niepokojące fakty. Okazało się, że wspomniana wcześniej szabla nie była jedyną bronią w arsenale zatrzymanego obcokrajowca. Funkcjonariusze zarekwirowali mu również ostry nóż oraz wojskowy kordzik, a wszystkie te przedmioty trafiły do policyjnego depozytu w celu wnikliwych oględzin.

Do asysty przy tym zdarzeniu poproszono lokalnych policjantów, którzy przejęli obezwładnionego napastnika i zabezpieczone dowody rzeczowe. Aktualnie trwają intensywne czynności śledcze, które mają pomóc w zrozumieniu intencji uzbrojonego sprawcy, a także ustalić skalę realnego zagrożenia dla przypadkowych przechodniów przebywających wówczas w centrum miasta.

Wyjaśnianiem dokładnego przebiegu niedzielnego incydentu zajmują się teraz mundurowi z Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach. Zdjęcia z zatrzymania:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki