Alicja Knast, była dyrektor Muzeum Śląskiego w Katowicach, znalazła nową pracę. To historia jak z filmu! Rybniczanka w lutym 2020 roku została odwołana przez marszałka województwa śląskiego Jakuba Chełstowskiego ze stanowiska i w regionie zawrzało. Knast dostała wsparcie od wielu działaczy z regionu, którzy cenili jej wkład w rozwój kultury w Śląskiem, a decyzję osób związanych ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości okrzyknięto "polityczną". Chełstowski wskazywał jednak, że „przeprowadzone w placówce audyty i kontrole wykazały wiele nieprawidłowości w zarządzaniu Muzeum Śląskim”. O braku podstaw do zwolnienia Knast informował nawet minister kultury Piotr Gliński, ale to nie zmieniło zdania marszałka.
Wygląda na to, że Alicja Knast może puścić tę historię w niepamięć, bo udało jej się znaleźć nowe, być może lepsze stanowisko. Została właśnie dyrektorką Galerii Narodowej u naszych czeskich sąsiadów - w Pradze. Będzie sprawować tę funkcję, póki co, przez sześć lat. Do końca 2020 r. musi przejść najpierw spotkania przygotowawcze do tej roli. Jak mówi Lubomír Zaorálek, minister kultury w Czechach, sprawdzi się z pewnością. - Bardzo dobrze zaprezentowała się we wszystkich częściach procesu rekrutacji. Przedstawiła jasną wizję tego, jak chce zaprezentować Galerię Narodową na mapie najlepszych światowych galerii i muzeów - podkreślał. Tym samym oznacza to, że Alicja Knast wygrała wieloetapowy konkurs na stanowisko.
Galeria Narodowa w Pradze to jedna z najważniejszych i najstarszych galerii w Europie. Można w niej znaleźć arcydzieła czeskich i światowych sztuk plastycznych na stałych ekspozycjach i wystawach.